Dwa gimnazja, liceum i dwie szkoły znikną z mapy Krakowa. Miasto tłumaczy, że do tych placówek chodzi coraz mniej uczniów. Jak argumentują urzędnicy, wyniki tych szkół z roku na rok są coraz słabsze.

REKLAMA

Rozmawialiśmy już z dyrektorami innych szkół. Mamy zapewnienia, że placówki będą chciały zatrudnić nauczycieli, którzy odejdą z likwidowanych szkół - powiedziała w rozmowie reporterem RMF FM wiceprezydent Krakowa do spraw edukacji, Katarzyna Cięciak.

Związki nauczycielskie jednak boją się przede wszystkim o dzieci. Gimnazjum nr 12 to szkoła integracyjna. Chodzą tam dzieci wymagające kształcenia specjalnego. Likwidacja tej szkoły jest dla nas tym bardziej zaskakująca - mówi Joanna Woch z krakowskiej "Solidarności". Związkowcy zapowiadają protest, choć na razie jeszcze nie wiadomo w jakiej formie, bo informacja o planach likwidacji szkół ich zaskoczyła.

Ostateczną decyzję ws. likwidacji szkół ma podjąć Rada Miasta najpóźniej do końca lutego. Jeśli radni będą "na tak", 5 szkół zniknie z mapy Krakowa już we wrześniu.