Zerwane dachy, powalone drzewa. Usuwanie skutków wczorajszych nawałnic

Sobota, 25 sierpnia 2018 (08:27)
Aktualizacja: Sobota, 25 sierpnia 2018 (13:06)

Cztery i pół tysiąca odbiorców nie miało rano prądu po burzach, które przeszły nad Polską. Problem dotyczy głównie mieszkańców Podlasia. W całym kraju do usuwania skutków nawałnic strażacy wyjeżdżali około 550.

Najwięcej pracy strażacy mieli w pasie Śląsk, woj. łódzkie, Mazowsze, Podlasie. Tam przetaczał się front burzowy, ale ucierpiały też miejscowości na Dolnym Śląsku, w Opolskiem i na Pomorzu.

W sumie strażacy ponad 400 razy usuwali skutki silnych wiatrów. Na Podlasiu wichura zerwała 40 dachów, w tym 8 z domów mieszkalnych, powaliła też setki drzew koło Łomży i Augustowa. Tam też najwięcej osób nie miało prądu. W Białymstoku od uderzenia pioruna zapaliło się poddasze jednego z domów. Do wieczora wszyscy odbiorcy prądu w Podlaskiem powinni go mieć w swoich domach. 

Zerwane dachy, drzewa połamane niczym zapałki. Nad Podlasiem przeszła trąba powietrzna /TVN24/x-news

Drzewa spadły na jadące samochody. Załamanie pogody w Białej Podlaskiej /TVN24/x-news

Na Opolszczyźnie na jadący samochód przewróciło się drzewo, ale na szczęście obrażenia kierowcy nie były groźne. W 150 miejscach strażacy musieli wypompowywać wodę z zalanych ulic i domów.

"Wszystko połamane. Jak żyję nie pamiętam takiej wichury". Gwałtowna burza z gradem w woj. opolskim /TVN24/x-news

Na Śląsku strażacy interweniowali około 80 razy. Wyjeżdżali do powalonych drzew, ułamanych konarów, pompowali też wodę. Najwięcej pracy mieli w powiecie jastrzębskim.

Gwałtowne burze na Śląsku /TVN24/x-news

Na Lubelszczyźnie strażacy wzywani byli 55 razy. Silny wiatr uszkodził dachy na pięciu budynkach, w 18 gospodarstwach doszło do podtopień. Większość interwencji dotyczyła usuwania z dróg połamanych drzew i konarów. W Białej Podlaskiej wczoraj wieczorem powalone drzewo przygniotło dwa samochody, jedna osoba trafiła do szpitala na obserwację.

(mpw)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Mariusz Piekarski

RMF/PAP