Zapowiedzi polityczne: Pytania o reformę edukacji otwierają nowy sezon w polityce

Niedziela, 3 września 2017 (14:00)

Jak wyglądają szkoły na progu reformy oświatowej? Kiedy nauczyciele dostaną podwyżki? I na jak duże pieniądze mogą liczyć? To pytania, które otworzą nowy polityczny sezon. Choć oczywiście nie będą to jedyne tematy, którymi w najbliższych dniach zajmą się politycy. A w ślad z nimi dziennikarze.

Skoro w poniedziałek początek roku szkolnego - w szkołach pojawią się najważniejsi politycy. Prezydent Andrzej Duda będzie towarzyszył uczniom w podstawówce w Wilkowyi na Mazowszu. Natomiast ogólnopolska inauguracja roku szkolnego odbędzie się w Centrum Kształcenia Praktycznego w podkarpackim Dobrzechowie. I właśnie tam premier może ujawnić szczegóły zapowiadanych podwyżek dla nauczycieli. O wyższych wynagrodzeniach od kilku miesięcy mówi minister edukacji Anna Zalewska. Niedawno napisała o nich w liście z okazji nowego roku szkolnego. Wprowadzimy nową formułę doskonalenia zawodowego oraz podwyżki wynagrodzeń - zapowiadała szefowa MEN. A wicepremier Mateusz Morawiecki wyjaśniał, że podwyżki będą trzykrotne - w 2018, 2019 i 2020 roku.

O tym, co dzieje się w szkołach będą też mówili przedstawiciele ZNP. Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiada na poniedziałek protest przed siedzibą resortu edukacji. Kolejny raz będą krytykować wchodzącą właśnie w życie reformę oświatową. Zapowiadają tę akcję hasłem "Szkoła jest nasza!". Na portalu społecznościowym przekonują, że "szkoła należy do uczennic i uczniów, nauczycielek, nauczycieli i rodziców, a nie do Anny Zalewskiej". Przedstawiciele ZNP mówią, że swoim protestem chcą pokazać, że się nie poddają. Wdrażanie szkodliwych zmian będzie trwało kilka lat, będziemy ten proces monitorować, będziemy podejmować działania mające na celu minimalizację jego skutków i będziemy pracować nad planem dla edukacji na kolejne lata - piszą.

Wielu polityków pojawi się w tym tygodniu w Krynicy, gdzie odbędzie się 27. Forum Ekonomiczne (wtorek - czwartek). To międzynarodowa konferencja, na której spotykają się prezydenci i premierzy z naszej części Europy - zarówno aktualni, jak i byli. Tym razem swój udział zapowiedzieli między innymi prezydenci Gruzji, Czarnogóry i Macedonii. Będą też przedstawiciele polskiego rządu - wśród nich wicepremierzy Mateusz Morawiecki i Jarosław Gowin oraz posłowie opozycji. Mają dyskutować o gospodarce, biznesie, energetyce, ochronie zdrowia, mediach, polityce międzynarodowej i o przyszłości Unii Europejskiej. Wszystko pod hasłem "Projekt Europa - jaki przepis na następne dekady?"

Eksperci, którzy pojawią się w Krynicy, będą rozmawiać także o propozycjach zmiany konstytucji. To kolejna odsłona dyskusji zaproponowanej przez prezydenta, który przekonuje do zorganizowania ogólnopolskiego referendum, w którym wszyscy mieliby szansę odpowiedzieć na pytania o kształt ustawy zasadniczej. Andrzej Duda chce, żeby to głosowanie odbyło się przy okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości - w listopadzie przyszłego roku.

Nie tylko w polskiej polityce będzie wracało hasło: "pracownicy delegowani", które dzieli przywódców w Unii Europejskiej. Ten temat może się pojawić w rozmowach Beaty Szydło z szefami rządów państw bałtyckich. Do Warszawy przyjadą we wtorek premierzy Litwy, Łotwy i Estonii. Być może więc usłyszymy, jak oceniają pomysł Komisji Europejskiej, która chce wprowadzenia zasady - równa płaca za tę samą pracę w tym samym miejscu. Oznaczałoby to, że jeśli pracodawca wyśle kogoś tymczasowo do pracy w innym unijnym kraju, taki pracownik musiałby zarabiać tyle, ile na miejscu pracownik lokalny.

W kolejny weekend (sobota-niedziela) zbierze się IX Kongres Kobiet. Tym razem w Poznaniu. Wrócą tam hasła znane z ulicznych protestów: "Parasolek nie składamy", "Prawa kobiet - wspólna sprawa", "Demokracja jest Kobietą", "Nie ma wakacji bez Demokracji!". Będą dyskusje o równości, edukacji, demokracji i polityce. Organizatorki zapowiadają, że będą się zastanawiać na tym, "co zrobić, by Polska stała się lepsza i bardziej sprawiedliwa dla kobiet - w każdym wieku, ponad podziałami. By była krajem, w którym kobiety i mężczyźni mają równe prawa i szanse."

Ci, którzy lubią podpatrywać politykę - będą mogli to zrobić w Belwederze. Rezydencja Prezydenta RP w sobotę otworzy się przed zwiedzającymi. Będą oni mogli zajrzeć do miejsc związanych z najważniejszymi wydarzeniami z historii Polski. Między innymi do Gabinetu Marszałka Józefa Piłsudskiego. To wszystko w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa. 

(mal)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska