Do tej pory próba umówienia się do specjalisty od hormonów na NFZ kończyła się dużą frustracją – pacjenci często dowiadywali się, że na wizytę muszą czekać miesiące, a nawet lata i w rezultacie wybierali wizyty odpłatne albo jeśli mogli, rezygnowali z leczenia. Teraz cały proces ma być znacznie ułatwiony.
Endokrynolog na NFZ. Co się zmienia?
Na wizytę pacjenci mają czekać krócej, bo endokrynologia jest jedną z dziedzin, która w sierpniu zostanie włączona do katalogu centralnej e-rejestracji. To oznacza, że od nowego miesiąca pacjenci samodzielnie będą mogli zapisać się na wizytę przez Internetowe Konto Pacjenta lub aplikację mojeIKP. Dzięki temu systemowi nie będzie trzeba sprawdzać najbliższych terminów w różnych placówkach, system sam nam podpowie, gdzie wizyta będzie możliwa najszybciej, nawet jeśli będzie to miejsce poza naszym miejscem zamieszkania. Dzięki e-rejestracji łatwo będzie można też zmienić termin wizyty albo ją odwołać. Pacjent dostaje też wiadomości SMS i e-mail z przypomnieniem o wizycie.
Co ważne, pacjenci, którzy nie są zbyt biegli w posługiwaniu się internetem, będą mogli zarejestrować się tradycyjnie. Wystarczy telefon albo wizyta w przychodni - pracownik rejestracji wprowadzi do systemu nasze dane i sprawdzi dostępność wizyt.
Centralna e-rejestracja. Nowi specjaliści na liście:
Wraz z sierpniowymi zmianami nie tylko umawianie się do endokrynologa będzie łatwiejsze. Lista dziedzin włączanych do centralnej e-rejestracji jest dłuższa. Od 1 sierpnia przez IKP i mojeIKP będzie można się zapisać też do:
- angiologa lub chirurga naczyniowego,
- lekarza chorób zakaźnych,
- lekarza chorób wątroby,
- lekarza chorób układu odpornościowego,
- nefrologa,
- neonatologa,
- lekarza chorób płuc.
Jak jeszcze można skorzystać z e-rejestracji?
W ramach e-rejestracji od początku tego roku można też umówić się na pierwszą wizytę u kardiologa. Istnieje też możliwość zapisania się na ważne badania profilaktyczne: mammografię i test HPV HR, który zastępuje klasyczną cytologię.
Jedną z kluczowych funkcji e-rejestracji jest tzw. „poczekalnia”, czyli usługa, która automatycznie zapisuje pacjenta na wizytę, gdy pojawi się wolny termin spełniający jego kryteria.
Jakie zmiany szykuje resort zdrowia?
Ministerstwo Zdrowia chce, by do końca 2026 roku powstała też centralna e-kolejka, która ma gwarantować zapisy do szpitali na zabiegi planowe. To pokłosie afery w Szpitalu Południowym.
Nie ma naszej zgody na luki w systemie, które umożliwiają ingerowanie w kolejność przyjmowania pacjentów. Podkreślam jednoznacznie: Nikt nie powinien otrzymywać pomocy poza kolejnością – zaznaczała minister Jolanta Sobierańska-Grenda.