"Zagrożenie życia było realne". Najnowsze informacje ws. postrzelonego policjanta

Czwartek, 22 czerwca 2017 (17:20)

Sierż. sztab. Marcin Topolski wykazał się wielką ofiarnością i odwagą - mówił w Poznaniu szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Razem z szefem polskiej policji odwiedził w szpitalu policjanta, rannego w trakcie pościgu za sprawcą kradzieży na stacji benzynowej.

Minister zapewnił, że życiu funkcjonariusza z Milicza nie zagraża niebezpieczeństwo. Dodał, że policyjna akcja funkcjonariuszy z Wielkopolski i Dolnego Śląska była "modelowo przeprowadzona".

W środę między 3 a 4 rano sprawcy napadli na stację benzynową w powiecie pleszewskim w Wielkopolsce. W trakcie policyjnego pościgu na terenie Dolnego Śląska doszło do strzelaniny. Jeden z uciekających wyciągnął broń i strzelił w kierunku policjantów, raniąc jednego z nich. Policjanci postrzelili jednego z napastników. Mimo udzielonej pomocy medycznej mężczyzna zmarł. Drugi ze ściganych wciąż jest poszukiwany.

Sierż. sztab. Marcin Topolski wykazał się wielką ofiarnością i odwagą. Obaj z komendantem podziękowaliśmy za taką postawę - powiedział minister Błaszczak po wizycie w szpitalu.

Funkcjonariusz został ranny w okolice szyi i klatki piersiowej. Szef MSWiA podkreślił, że życiu policjanta nie zagraża niebezpieczeństwo.

Komendant główny policji nadinsp. Jarosław Szymczyk dodał, że zdaniem lekarzy zagrożenie życia rannego funkcjonariusza "było niezwykle realne i na bardzo wysokim poziomie". Na szczęście szybka reakcja zespołów medycznych spowodowała, że dzisiaj takiego zagrożenia nie ma - zapewnił.

(mpw)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska