Dziś po godzinie 4:00 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o operowaniu lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej, w związku z aktywnością odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących uderzenia na terytorium Ukrainy. Przed godziną 10:00 Dowództwo poinformowało o zakończeniu operowania myśliwców. Podkreśliło też, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik DORSZ, ppłk Jacek Goryszewski był dopytywany, jak blisko polskiej granicy znajdowało się potencjalne zagrożenie. Ppłk Goryszewski wskazał, że część bezzałogowców „operowała, a nawet część trafiała, w cele lokalizowane bardzo blisko granicy – nawet kilka, kilkanaście kilometrów od naszych granic”. Podkreślił więc, że zagrożenie było wówczas „realne i bliskie”.
Z informacji RMF FM wynika, że sygnały w sprawie rzekomego wybuchu na Lubelszczyźnie policja odbierała od rana. Służby pojechały do dwóch miejscowości. Poszukiwania źródeł niepokojących odgłosów trwały w Szczeczynie w powiecie kraśnickim i w Stojeszynie Pierwszym w powiecie janowskim. Niczego jednak nie odnaleziono.
Rzecznik DORSZ pytany o doniesienia mieszkańców o huku podkreślił, że Dowództwo zakłada, iż wynikał on z przekroczenia bariery dźwięku przez poderwane myśliwce. Jak wskazał, między innymi w tym właśnie celu DORSZ przesyła komunikaty o operowaniu lotnictwa, w związku z którym wzrasta możliwość zaistnienia wzmożonego hałasu.
Syreny w sześciu powiatach
W trakcie operowania lotnictwa Rządowe Centrum Bezpieczeństwa do mieszkańców Lubelszczyzny i Podkarpacia rozesłało alerty informujące o zagrożeniu.
Do mieszkańców sześciu powiatów w województwie lubelskim kolejny alert RCB przez kilkadziesiąt minut ostrzegał przed zagrożeniem atakiem z powietrza. W tych powiatach zawyły syreny alarmowe.
Dron uderzył w pobliżu polskiej granicy
Z informacji Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej wynika, że w pobliżu granicy z Polską - ok. 800 metrów od polsko-ukraińskiego przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin - dron uderzył w ciężarówkę. W nocy w związku z atakami wstrzymano odprawy na polsko-ukraińskiej granicy.