Jutro premier Donald Tusk ma rozpocząć serię spotkań z szefami struktur regionalnych Platformy Obywatelskiej w sprawie przygotowań do jesiennych wyborów samorządowych. Na poniedziałek zaplanowano m.in. spotkania z działaczami z Pomorza Zachodniego i Śląska.

PO: Listy samorządowe po wakacjach. Także zmiany personalne

Zarząd Platformy Obywatelskiej dał strukturom regionalnym czas do początku września na zatwierdzenie list w listopadowych wyborach samorządowych. Po spotkaniu politycy PO zapewniali też, że nie obawiają się rezultatów głosowania nad wnioskami PiS o wotum dla premiera Tuska oraz o odwołanie szefa... czytaj więcej

W Platformie Obywatelskiej trwają przygotowania do wyborów samorządowych - grupa ekspertów pracuje nad programem, który ma być gotowy we wrześniu. To właśnie w tym miesiącu miałaby ruszyć kampania PO. Struktury regionalne pracują nad listami wyborczymi i lokalnymi porozumieniami. PO ma nadzieję, że uda jej się utrzymać stan posiadania w sejmikach województw i lokalne koalicje z PSL. Politycy PO wykluczają jednocześnie możliwość współpracy z PiS.

W poniedziałek szef Platformy przyjąć ma swych kolegów ze Śląska i Pomorza Zachodniego, w środę - z Wielkopolski, w czwartek - z Dolnego Śląska, Opolszczyzny i Pomorza, a w piątek z Mazowsza i Podlasia.

Część lokalnych liderów przyznaje, że o sukces wyborczy może być trudniej niż w poprzednich latach. Oczywiście sytuacja nie jest łatwa, sondaże są niższe niż były, do tego dojdzie premia za zjednoczenie prawicy. Zobaczymy jakie wyniki zrobią inne ugrupowania - lewica, Korwin-Mikke, Janusz Palikot. My zrobimy wszystko, żeby mieć jak najmocniejsze listy, mamy na nich wielu fajnych, rozpoznawalnych samorządowców, a jaki to da ostatecznie efekt, to zobaczymy - podkreślił lider małopolskiej PO Grzegorz Lipiec.

PO pracuje obecnie również nad programem na wybory samorządowe. Obecnie trwają prace programowe naszych ekspertów, więc we wrześniu będziemy chcieli wyjść z tym przekazem programowym - zapowiedział szef sztabu wyborczego PO, jednocześnie lider partii na Podlasiu Robert Tyszkiewicz.

Poszczególne partie dopiero wyznaczają swoich kandydatów na prezydentów w jesiennych wyborach samorządowych, ale RMF FM i portal Interia.pl już sprawdziły, jakie szanse na reelekcję mają obecni włodarze największych polskich miast. Do urn pójdziemy 16 listopada. czytaj więcej

Lista kandydatów na prezydentów miast

Struktury lokalne układają listy wyborcze. Zgodnie z decyzją zarządu partii z początku lipca, władze powiatowe mają na to czas do 8 września; regionalne - do 15 września. Trwają ponadto rozmowy w sprawie kandydatów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. PO będzie wspierać swoich dotychczasowych prezydentów m.in. Hannę Gronkiewicz-Waltz w Warszawie, Hannę Zdanowską w Łodzi, Pawła Adamowicza w Gdańsku, Rafała Bruskiego w Bydgoszczy, Krzysztofa Żuka w Lublinie, Andrzeja Kotalę w Chorzowie.

PO ma też kilku nowych kandydatów - w Opolu start zapowiedział b. wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz; w Radomiu - poseł Radosław Witkowski, w Tarnowie - b. prezydent tego miasta Roman Ciepiela. W Gliwicach i Bytomiu startować mają posłowie: Borys Budka i Jacek Brzezinka. W Szczecinie brane pod uwagę są kandydatury marszałka woj. zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza oraz senatora Norberta Obryckiego. Kandydatem Platformy na prezydenta Poznania będzie przedsiębiorca i prawnik Jacek Jaśkowiak.

Wciąż nierozstrzygnięta jest sytuacja w Krakowie. Tam władze lokalne rozpisały prawybory, w których zgłosiła się jedynie krakowska radna Marta Patena. Lipiec nie wykluczył, że to właśnie ona może zostać ostatecznie kandydatką PO na prezydenta stolicy Małopolski, choć - jak zaznaczył - na ten temat będzie rozmawiać w poniedziałek zarząd małopolskiej PO.

W kilku miastach Platforma planuje poprzeć obecnych prezydentów niezależnych. Finalizowane jest porozumienie z włodarzem Wrocławia Rafałem Dutkiewiczem.

Według lidera pomorskiej PO, europosła Jana Kozłowskiego, Platforma ma nie wystawiać własnego kandydata również w Sopocie, gdzie rządzi związany niegdyś z PO Jacek Karnowski; w Gdyni możliwe jest natomiast poparcie dla bardzo popularnego tam prezydenta Wojciecha Szczurka (w wyborach prezydenckich w 2010 r. głosowało na niego 87,3 proc. gdynian). Na Śląsku prawdopodobnie jest poparcie dla dwóch niezależnych prezydentów: Katowic - Piotra Uszoka i Tychów - Andrzeja Dziuby.

O tym, jakie szanse na reelekcję mają włodarze największych miast, przeczytacie w sondażu przygotowanym dla RMF FM i portalu Interia.pl przez IBRIS Homo Homini.  

(j.)