Wstrząs w kopalni Murcki-Staszic w Katowicach. Siedmiu górników poszkodowanych

Wtorek, 5 września 2017 (06:53)
Aktualizacja: Wtorek, 5 września 2017 (12:49)

Silny wstrząs w kopalni Murcki-Staszic w Katowicach. Doszło do niego przed godz. 5 rano, 900 metrów pod ziemią. W rejonie byli górnicy. Siedmiu z nich jest poszkodowanych. Dwóch trafiło do szpitala. Informację o wstrząsach dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.

W wyniku wstrząsu poszkodowanych zostało siedmiu górników. Siedmiu górników po wyjeździe na powierzchnię zgłosiło obrażenia. Dwaj już zostali przewiezieni do szpitala - mówi rzecznik PGG Tomasz Głogowski. Nic nie zagraża życiu hospitalizowanych górników. Wstępnie lekarze ocenili, że pozostaną w szpitalu od 10 do 14 dni.

Wstrząs nastąpił o godz. 4.47 na poziomie 900 m, w pokładzie 510, już po zakończeniu wydobycia. Pracujący w tym rejonie górnicy sami transportowali na powierzchnię poszkodowanych kolegów. 

Wstrząs był także mocno odczuwalny na powierzchni, m.in. w Katowicach oraz Sosnowcu. Alarmowaliście nas o tym na Gorącą Linię RMF FM. Zaczęła się delikatnie ruszać podłoga. Gdy wstałem, usłyszałem, że w segmencie dzwonią rzeczy. Zacząłem budzić rodzinę, ale na szczęście po 5, 10 sekundach wszystko ustało - opowiadał nam pan Zbigniew.

Do kopalni trafiło ponad 40 sygnałów o uszkodzeniach po wstrząsie. Zgłoszeń prawdopodobnie będzie więcej. Teraz każde z nich zostanie sprawdzone przez pracowników kopalni. 

W efekcie wstrząsu są pewne skutki w wyrobiskach przyścianowych, natomiast w samej ścianie nie ma skutków prawie żadnych - mówi wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej Piotr Bojarski, opierając się na relacji górników, którzy wycofali się z zagrożonego rejonu.

Wydobycie węgla ze ściany wydobywczej, w pobliżu której doszło do wstrząsu, zostało wstrzymane. Oznacza to ubytek w wydobyciu węgla rządu 3 tys. ton na dobę. Pracują natomiast dwie pozostałe ściany wydobywcze w kopalni Murcki-Staszic.

Jak poinformował Bojarski, jutro w kopalni zbierze się zespół, który oceni sytuację po wstrząsie. W spotkaniu wezmą udział eksperci z ośrodków naukowych oraz przedstawiciele nadzoru górniczego. Jeżeli pozwolą na to warunki, jeszcze jutro w zagrożonym rejonie odbędzie się wizja lokalna. Dziś nie była ona możliwa ze względu na zagrożenie wstrząsami wtórnymi. Górotwór musi się uspokoić, wyciszyć - wyjaśnił wiceprezes PGG.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.

(mpw) 

 

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF FM/PAP