We Wrocławiu sceny jak u Hitchcocka

Czwartek, 4 lutego 2010 (16:45)

Kilkaset ptaków okupuje most nad Fosą Miejską przy ul. Piotra Skargi we Wrocławiu. To jedno z niewielu miejsc, gdzie lód nie skuwa Odry. Wygłodniałe zwierzęta nie boją się ludzi. Wręcz przeciwnie, zaczepiają przechodniów i domagają się karmienia.

Ptaki terroryzują mieszkańców Wrocławia

Kilku właścicieli leżących w pobliżu sklepów już uległo terrorowi i codziennie rzuca zwierzętom kilka bochenków chleba. W stadzie są kaczki, łabędzie i mewy. Ostatnio na dokarmianie załapał się nawet kormoran. Specjaliści, chociaż na co dzień odradzają karmienie ptaków, teraz apelują do ludzi, by nie zapominać o zwierzętach. W czasie długotrwałych mrozów, jakie mamy ostatnio, same nie poradzą sobie ze zdobywaniem pokarmu. Od ludzi zależy czy uda im się przetrwać zimę.

Ważne, żeby chleb, którym karmimy ptaki nie był zepsuty. Nie rzucajmy tez chleba do wody. Zwierzęta mogą wtedy zachorować. Najlepszym pokarmem będą ziarna: słonecznika czy zbóż.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska