W Pomorskiem mocno wieje. W Gdańsku zamknięto cmentarze i Park Oliwski

Niedziela, 29 października 2017 (10:15)
Aktualizacja: Niedziela, 29 października 2017 (15:12)

W woj. pomorskim porywy wiatru momentami osiągały 110 km/h. W Gdańsku zamknięte zostały wszystkie cmentarze, Park Oliwski a w Sopocie molo. Podnosi się poziom wody w Zatoce Gdańskiej. W gdańskim Porcie Północnym poziom wody osiągnął stan ostrzegawczy (550 cm), a prognozy mówią, że może być jeszcze wyższy.

Bez prądu w regionie jest ponad 10 tysięcy odbiorców. O zamknięciu przez Gdański Zarząd Dróg i Zieleni do odwołania wszystkich cmentarzy i Parku Oliwskiego służby miejskie poinformowały w niedzielę rano. Około południa Olimpia Schneider z referatu prasowego gdańskiego magistratu podała, że - z powodu silnych podmuchów wiatru, zdecydowano też o zamknięciu gdańskiego zoo. Sytuacja na terenie ogrodu zoologicznego jest na bieżąco monitorowana, a zwierzęta są bezpieczne - zapewniła.

WICHURY PRZECHODZĄ NAD POLSKĄ. TU ZNAJDZIESZ WIĘCEJ

Najtrudniejsza sytuacja jest w okolicach Kościerzyny.  W woj. zachodniopomorskim bez zasilania jest prawie 7,5 tysiąca odbiorców. We wszystkich portach wybrzeża ogłoszono co najmniej pogotowie przeciwsztormowe. Alarm przeciwsztormowy obowiązuje natomiast w Świnoujściu i w Szczecinie. Na Pomorzu woda przekroczyła stan alarmowy m.in. w Porcie Północnym.

Synoptycy z Biura Meteorologicznych Prognoz Morskich IMGW w Gdyni ostrzegają, że nawet do poniedziałku - zwłaszcza nad morzem - wiatr może osiągać w porywach prędkość nawet 110 km/h. Prognozy mówią też o przelotnych opadach deszczu oraz deszczu ze śniegiem. Najsilniejsze porywy wiatru prognozowane są w rejonie Zatoki Gdańskiej.

W niedzielę bardzo mocno miało niemal w całej Polsce. Dla 10 województw obowiązywało ostrzeżenie drugiego stopnia. Są to woj.: zachodniopomorskie, lubuskie, wielkopolskie, łódzkie, częściowo dolnośląskie oraz opolskie, śląskie, małopolskie, świętokrzyskie i pomorskie.

Dwie osoby nie żyją. To kierowca samochodu z powiatu gryfickiego w woj. zachodniopomorskim oraz kierowca z Dobrzenia Wielkiego na Opolszczyźnie, gdzie na jadące auto przewróciło się drzewo.

(ug)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Kuba Kaługa

RMF FM/PAP