Toruń: Atakował maczetą ludzi na ulicy. Osiem osób poszkodowanych

Poniedziałek, 17 stycznia (07:33)
Aktualizacja: Poniedziałek, 17 stycznia (15:38)

Policjanci w Toruniu obezwładnili paralizatorem młodego mężczyznę, który o poranku chodząc ulicami miasta zadawał ciosy maczetą lub nożem przypadkowo napotkanym osobom - dowiedzieli się reporterzy RMF FM.

Zatrzymany mężczyzna to 21-letni Luca L., który prawdopodobnie będąc pod wpływem narkotyków, chodził ulicami miasta i zadawał uderzenia nożem lub maczetą przypadkowo napotkanym osobom.

Jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa, pierwsze zgłoszenie dotyczące 21-latka policja otrzymała o godz. 4.45. Mężczyzna miał być najprawdopodobniej pod wpływem narkotyków. Jego rodzina zgłosiła policji, że wyszedł z domu pod działaniem ecstasy. Wcześniej miało dojść do awantury z matką. 21-latek oddalił się z mieszkania przy ul. Drzewieckiego przed przybyciem patrolu.

Policjanci zatrzymali mężczyznę w rejonie Ronda Pokoju Toruńskiego. Użyli przy tym paralizatora elektrycznego.

Atak maczetą - ranni i poszkodowani

W atakach mężczyzny poszkodowanych zostało co najmniej osiem osób. Ranni trafili na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Są to najczęściej drobne urazy. jedna z nich raną twarzoczaszki, która jest już zaopatrzona i jest już na obserwacji w SOR-ze. Druga z urazem palca lewej ręki, w tej chwili oczekuje na zabieg na oddziale ortopedii - przekazał Janusz Mielcarek, rzecznik szpitala wojewódzkiego w Toruniu.

Wiemy już o kolejnych czterech poszkodowanych osobach. Jedna kobieta ma uszkodzony samochód, bo ten mężczyzna uderzył w szybę ostrym narzędziem. Kolejna kobieta została zaatakowana i miała zniszczoną kurtkę w okolicach ramienia. Następnym poszkodowanym jest mężczyzna, który prawdopodobnie został zaatakowany w okolicach ulicy Szerokiej i ma uraz dłoni. Policjanci docierają także do jeszcze jednej osoby, a wcale nie musi to być koniec. W okolicach Ronda Pokoju Toruńskiego udało się zatrzymać 21-latka. To Polak, mający jednak być może zagraniczne korzenie - powiedziała po południu rzecznik prasowa toruńskiej policji podinsp. Wioletta Dąbrowska.

Napastnika przewieziono do izby zatrzymań. Gdy będzie to możliwe, prokuratorzy postawią mu zarzuty. 

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Arkadiusz Grochot