Szwajcarzy dofinansują zaniedbane, polskie drogi

Wtorek, 17 lipca 2012 (14:50)

Policja podpisała umowę na dofinansowanie programu poprawy bezpieczeństwa na najbardziej niedoinwestowanych polskich szosach, czyli na drogach powiatowych. Pieniądze będą pochodziły ze Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy i trafią do dwóch wytypowanych przez polskich policjantów województw: podlaskiego i lubuskiego.

Do rozdysponowania będzie blisko 16 mln złotych. Pochodzą ze środków, jakimi Szwajcaria wspiera nowe kraje członkowskie Unii Europejskiej. Policjanci zadecydowali, że powinny posłużyć poprawie bezpieczeństwa - zwłaszcza pieszych i rowerzystów - na drogach województw, które mają najwyższy wskaźnik zagrożenia śmiertelnymi wypadkami. Statystyki mówią same za siebie: w województwie podlaskim na 100 wypadków drogowych aż w 17 są ofiary śmiertelne.To najgorszy wynik w całej Polsce - mówi Dariusz Podleś z Komendy Głównej Policji.

Dla porównania, w całej Polsce średnia to 11 wypadków z ofiarami śmiertelnymi na 100, a w Unii Europejskiej - zaledwie 4-5 wypadków śmiertelnych na 100. Z kolei w województwie lubuskim statystyki nie są aż tak zatrważające, ale za to mieszkańcy czują się zagrożeni. Z badań, jakie przeprowadziliśmy, wynika, że aż 38 proc. mieszkańców województwa lubuskiego najbardziej boi się wypadków powodowanych przez piratów drogowych. Boją się ich bardziej, niż pobicia czy kradzieży - dodaje.

Policjanci zwracają też uwagę, że najgorsza sytuacja jest nie na drogach krajowych czy wojewódzkich, ale na powiatowych i dlatego do właśnie tych dróg będzie dotyczył program. Wytypowano sześć powiatów, z których każdy dostanie po 1 mln złotych na inwestycje w poprawę bezpieczeństwa - przejścia dla pieszych czy progi spowalniające na wjazdach do miejscowości. Same starostwa powiatowe nie mają pieniędzy na takie inwestycje - w jednym z nich na utrzymanie 320 km dróg starostwo ma zaledwie... 300 tys. złotych rocznie. Inwestycje mają zakończyć się w 2014 roku.

Oprócz tego policja kupi 12 nieoznakowanych radiowozów z wideorejestratorami. Pieniądze z programu pójdą również na kampanię społeczną, która ma być realizowana w przyszłym roku.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Andrzej Piedziewicz