Sprzątanie poselskich biur

Wtorek, 27 września 2005 (17:19)

Wielu parlamentarzystów kończącej się właśnie kadencji z woli wyborców nie pojawi się już w tym roku na Wiejskiej. Przegrany poseł na "do widzenia" dostanie trzymiesięczną odprawę, czyli około 30 tys. złotych. A co z materialną spuścizną?

Gdzie powędrują biurka, fotele, faksy czy telefony, na zakup których posłowie otrzymali pieniądze z naszych podatków? Część wyposażenia zostanie przekazana różnym instytucjom, część zaś innym biurom - mówi przedstawiciel biura posła Szteligi z SLD. A biura senatorów i posłów SLD w Opolu odwiedził reporter RMF Piotr Moc. Posłuchaj:

Poseł Jerzy Szteliga wraca do pracy naukowej na Politechnice Opolskiej. Tak samo uczynią senatorowie Apolonia Klepacz i Sławomir Nicieja. Poseł SLD Kazimierz Pietrzyk będzie etatowym prezesem siatkarskiego klubu, w którym zresztą przez ostatnie cztery lata miał także swoje biuro poselskie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

-