Skatował kota metalową pałką. 20-latek sam zgłosił się na policję

Czwartek, 16 stycznia (08:57)

Młody mężczyzna, który na opublikowanym kilka dni temu w mediach społecznościowych nagraniu katuje kota dzisiaj rano sam zgłosił się na policję. To 20-letni mieszkaniec Prabut koło Kwidzyna w Pomorskiem.

20-latek dzisiaj zostanie przesłuchany i usłyszy zarzut znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Za to może trafić do więzienia nawet na pięć lat. 

Michał B. nie odniósł się jeszcze do swojego bestialskiego zachowania. Wiadomo, że na nagraniu katuje kota prętem. Zwierzę niestety nie przeżyło. 

Film nagrywała i zamieściła w sieci 19-letnia Klaudia Cz., która usłyszała już zarzut w tej sprawie. Kobieta odpowie za współudział w znęcaniu się. Za to również grozi do pięciu lat więzienia.

Była partnerka mężczyzny wydała wcześniej oświadczenie na Facebooku, w którym próbowała się usprawiedliwić. Tłumaczyła, że została zmuszona do nagrania filmu. Bałam się zareagować mimo łez w oczach, bałam się, że mi coś zrobi (...). Od 5 miesięcy gryzło mnie sumienie i w końcu stanęłam na odwagę i poprosiłam koleżankę o pomoc, co mam zrobić z nagraniem, bo nie mogłam znieś bólu, który czułam (...), on rozkazywał mi, traktował okropnie i bałam się strasznie ujawnić, co zrobił - napisała kobieta.

Drastyczne nagranie

We wtorek wieczorem o zdarzeniu powiadomiła policję przedstawicielka Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt (OTOZ) Animals.O godz. 21:55 otrzymaliśmy telefon z informacją, że mieszkaniec Prabut znęca się nad kotem. Zgłaszająca poinformowała nas, że na portalu społecznościowym pojawiło się nagranie, na którym widać jak młody mężczyzna katuje zwierzę. Funkcjonariusze zabezpieczyli film. Trwają czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy, przesłuchani zostaną świadkowie - powiedziała PAP sierż. sztab. Filar. Nagranie opublikował w mediach społecznościowych prezes Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt Konrad Kuźmiński. Otrzymałem drastyczny film, na którym widać, jak Mateusz B. z miejscowości Prabuty (Pomorskie) katuje kota metalową pałką. Sadystę nagrywała koleżanka - napisał na Twitterze.

Widać na filmie jak mężczyzna przez ponad minutę kilkanaście razy uderza metalową pałką kota. Zwierzę próbuje uciec. Ostatecznie mężczyzna otwiera drzwi frontowe. Kot wybiega na dwór, ale oprawca rusza za nim. W tym momencie film się urywa.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Piotr Bułakowski

Adam Zygiel

RMF FM/PAP