RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Rosyjski samolot na Bałtykiem. Przechwyciły go polskie F-16

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 31 lipca (14:28)

W piątek przed południem para dyżurna polskich F-16 przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. Nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej, rosyjski samolot znajdował się 40 km na północ od Kołobrzegu.

Rosyjski samolot na Bałtykiem. Przechwyciły go polskie F-16
Rosyjski Ił-20, zdj. ilustracyjne /Shutterstock

O piątkowej akcji nad Morzem Bałtyckim poinformował wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

„Kolejne skuteczne przechwycenie rosyjskiego samolotu nad Morzem Bałtyckim! Przed południem para dyżurna naszych F-16, 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20” – napisał szef MON na X.

Kosiniak-Kamysz dodał, że „po raz kolejny maszyna wykonywała lot w międzynarodowej przestrzeni powietrznej bez planu lotu i z wyłączonym transponderem”. 

Szef MON zaznaczył, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Poprzednio do przechwycenia rosyjskich samolotów nad Bałtykiem doszło w połowie lipca. Wówczas przez trzy dni z rzędu zdarzały się tego typu incydenty.

Na czym polega przechwycenie samolotu?

Przechwycenie obcego samolotu nad wodami międzynarodowymi polega przede wszystkim na jego identyfikacji przez pilotów myśliwców, za pomocą systemów optoelektronicznych i kontaktu wzrokowego, ewentualnie nawiązaniu z nim łączności i eskortowaniu poza obszar odpowiedzialności polskiego lotnictwa. Piloci mogą w tym celu wykonywać szereg manewrów - zbliżać się do obcego samolotu, pokazywać mu swoje uzbrojenie czy wypuszczać flary.

Przechwycenie niezidentyfikowanego statku powietrznego w pobliżu polskich granic jest standardową procedurą w sytuacji, w której nie ma z nim kontaktu. Eksperci wskazywali, że loty na Bałtykiem bez planów lotu i włączonych transponderów w ostatnich latach stały się standardową praktyką Rosjan. Latając w ten sposób w pobliżu granicy państw NATO testują m.in. ich reakcję czy systemy obrony powietrznej. Takie loty Rosjan mogą też powodować zakłócenia w cywilnym ruchu lotniczym w regionie.

Kontroli aktywności rosyjskiego lotnictwa w regionie służy m.in. misja NATO Baltic Air Policing, w ramach której samoloty polskie i sojusznicze patrolują przestrzeń nad państwami bałtyckimi i samym Bałtykiem. Ponadto przestrzeń międzynarodowa na morzu jest monitorowana przez siły zbrojne państw regionu - Polski, Szwecji, Danii czy Niemiec

 

 


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: