Przechodzimy na czas letni

Sobota, 25 marca 2006 (20:30)

Tej nocy śpimy krócej; wskazówki zegarów przesuniemy z godz. 2 na godz. 3. Przejście z czasu zimowego na letni pozwoli na "przedłużenie" zegarowego dnia o godzinę.

Ze zmianą czasu wiążą się m.in. możliwe opóźnienia w kursowaniu nocnych pociągów. To dotyczy 38 pociągów: 15 międzynarodowych, 22 dalekobieżnych i jednego pociągu regionalnego - mówi Łukasz Kurpiowski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne. Kolejarze będą informować pasażerów nocnych pociągów o zmianie czasu i jej konsekwencjach dla rozkładu jazdy.

Zmiana czasu w Polsce, dokonywana w ostatnią niedzielę marca i ostatnią niedzielę października, związana jest z wprowadzaniem czasu letniego w krajach UE. Poza Europą, czas letni stosuje się m.in. w USA, Kanadzie, Meksyku, Australii i Nowej Zelandii.

Kraje europejskie położone są w kilku strefach czasowych - nie ma więc wspólnej unijnej godziny. Praktycznie cała Europa posługuje się "podwójnym" czasem. Wszystkie kraje Unii Europejskiej (niezależnie od tego, w jakiej leżą strefie czasowej) zmieniają czas jednocześnie. Reguluje to unijna dyrektywa.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF FM - newsroom