Prosiła tylko o opiekę nad zwierzętami. Oni wyremontowali jej dom

Czwartek, 27 września 2018 (19:22)

​Pięciu wspaniałych! Funkcjonariusze Straży Granicznej w Braniewie bezinteresownie wyremontowali dom starszej kobiety z nadgranicznej miejscowości. Wykorzystali czas, kiedy wyjechała na pielgrzymkę, wcześniej prosząc jednego z funkcjonariuszy o opiekę nad zwierzętami. W ciągu zaledwie czterech dni, po godzinach pracy, odmienili dwa pokoje, kuchnię i korytarz.

Mieszkanka gminy Braniewo pojechała na pielgrzymkę. Funkcjonariusze w czasie prywatnym ruszyli do pracy. Mieli na to tylko cztery dni.

Udało im się m.in. wyszpachlować i pomalować pokoje, naprawić podłogi, położyć panele i umeblować kuchnię. Zrobili to bezinteresownie. Całą akcję zachowali w sekrecie.

Jak informuje Straż Graniczna, nikt by o tym nie wiedział, gdyby nie sąsiadka starszej pani, która zadzwoniła z podziękowaniami do przełożonych funkcjonariuszy.

Kobieta po powrocie z pielgrzymki była bardzo zaskoczona, nic nie wiedziała o remoncie. Przed wyjazdem poprosiła jednego ze strażników o opiekę nad jej zwierzętami.

Cała piątka została doceniona przez komendanta oddziału płk SG Roberta Inglota. W ubiegłym tygodniu wręczył im symboliczne grawertony, za szlachetną i godną naśladowania postawę.

(ł) 

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska