Śledztwo dotyczące tzw. zdrady dyplomatycznej w związku z katastrofą smoleńską trwało aż 10 lat. Prokuratura Krajowa analizowała działania polskich władz w kwietniu i maju 2010 roku, tuż po tragedii, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką.
W trakcie tego 10-letniego śledztwa przesłuchano w sumie 488 świadków.
Jak podkreślił rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak podczas środowej konferencji prasowej, śledczy nie dopatrzyli się żadnych znamion przestępstwa.
Śledztwo prowadzone przez 10 lat wykazało, że zachowanie władz polskich w kwietniu i maju 2010 roku nie wyczerpywało żadnych znamion przestępstwa zdrady dyplomatycznej – powiedział prok. Nowak.
Żadnych działań na szkodę państwa
W trakcie postępowania prokuratura szczegółowo badała, czy działania polskich władz mogły być uznane za szkodliwe dla interesów Rzeczypospolitej Polskiej.
W tym, w szczególności władze polskie nie działały na szkodę Rzeczypospolitej Polskiej i nie miały takiego zamiaru – dodał rzecznik PK.
W marcu bieżącego roku wydano dwa postanowienia o częściowym umorzeniu śledztwa. Teraz, decyzja o umorzeniu pozostałych pięciu wątków kończy całość postępowania.
Główne śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej „zmierza ku końcowi”
Prok. Nowak wskazał zarazem, że obecnie w Prokurze Krajowej wciąż jest prowadzone główne śledztwo dotyczące katastrofy, które zostało wszczęte w 2010 r.
Zmierza ono niewątpliwie ku końcowi – podkreślił rzecznik PK.
Przypomniał, że w ostatnich dniach do Zespołu Śledczego nr 1 PK wpłynęło tłumaczenie uzupełniającej opinii Międzynarodowego Zespołu Biegłych. Jak wskazał, ta kompleksowa opinia „miała odpowiedzieć na pytanie, najbardziej ogólnie mówiąc, co było przyczyną katastrofy smoleńskiej”.
Zapoznajemy z tym tłumaczeniem strony postępowania, to jest pokrzywdzonych i pełnomocników. No i mam nadzieję, że niedługo o tym również poinformujemy państwa – mówił rzecznik prokuratury.
Prok. Nowak przekazał, że PK nie informuje na ten moment o wnioskach, jakie znalazły się w uzupełnionej opinii. Dopytywany, kiedy będzie możliwe przekazanie opinii publicznej dodatkowych ustaleń poczynionych przez międzynarodowych biegłych, rzecznik PK powiedział, że – jak myśli – „to jest już kwestia tygodni”.
Rzecznik PK zastrzegł, że po zapoznaniu się z treścią uzupełnionej opinii międzynarodowych biegłych pokrzywdzeni będą mogli ją kwestionować oraz składać wnioski dowodowe.
Katastrofa, która wstrząsnęła Polską
10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku doszło do katastrofy samolotu Tu-154M, w której zginęło 96 osób.To m.in. prezydent Lech Kaczyński, jego małżonka Maria, przedstawiciele rodzin katyńskich, a także politycy różnych ugrupowań. Polska delegacja leciała do Rosji, by oddać hołd ofiarom zbrodni katyńskiej.