Pracownik ONZ zginął na Bliskim Wschodzie

Czwartek, 7 marca 2002 (23:00)

Pracownik Organizacji Narodów Zjednoczonych został zabity na Zachodnim Brzegu przez izraelskie wojsko. Mężczyzna zginął kiedy pomagał w transporcie rannych Palestyńczyków oznakowanym ambulansem ONZ - poinformowała Marie Okabe, zastępca rzecznika szefa ONZ.

Dziś, tak jak i w poprzednich dniach, na Bliskim Wschodzie dochodziło do starć i ataków odwetowych. Armia Izraela wkroczyła do obozu palestyńskich uchodźców pod Tulkarem na Zachodnim Brzegu. Ukrywają się tam palestyńscy terroryści. Eskalacja przemocy na Bliskim Wschodzie zaniepokoiła Stany Zjednoczone. Prezydent George W. Bush zapowiedział, że wyśle w ten region świata swego specjalnego przedstawiciela, Anthony Zinniego, Za niecały kwadrans w Ogrodzie Różanym Białego Domu Bush wygłosi specjalne oświadczenie na temat Bliskiego Wschodu. Posłuchaj relacji korespondenta RMF w Izraelu Eli Barbura:

23:00

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

-