Posiłki w restauracji. Hotelowe menu. Co warto wiedzieć przed wakacjami? UOKiK przypomina

Sobota, 22 czerwca 2019 (06:48)

Na jakie posiłki możemy liczyć w zagranicznym hotelu? Co zrobić, kiedy ośrodek nie wywiąże się z oferty? Przed sezonem wakacyjnym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przygotował poradnik "Co warto wiedzieć" podczas letniego wypoczynku.

Mintaj zamiast dorsza, stary tłuszcz i brudne lodówki

Bar na stacji benzynowej czy dworcowa restauracja? Bywa, że podczas podróży to tam zatrzymujemy się na obiad.

Jak wynika z kontroli przeprowadzonej w 2018 roku - w prawie 170 takich miejscach - w większości wykryto nieprawidłowości. Od złego oznakowania po oszukiwanie na rodzaju mięsa, ryb czy sera. W sumie inspektorzy sprawdzili 4975 partii produktów i zgłosili zastrzeżenia do 2180 z nich.

Najwięcej nieprawidłowości (1991 zakwestionowanych partii) dotyczyło oznakowania. 240 próbek trafiło do laboratoriów UOKiK, gdzie eksperci zbadali m.in., z jakich składników kucharze przyrządzili potrawy i czy zgadzało się to z tym, co było w menu. Zakwestionowali 17 proc. dań lub napojów.

TU ZNAJDZIESZ WIĘCEJ INFORMACJI

Najważniejsze nieprawidłowości wykryte podczas kontroli:

- zamiana składników, np. w grillowanych kotletach "z jagnięciny" zamiast jagnięciny były wołowina, wieprzowina i drób. Dorsz został zastąpiony mintajem. Oscypek okazał się tańszą roladą ustrzycką

- wydawanie za małych porcji. Zdarzało się, że sprzedawcy ważyli ryby razem z tackami

- wprowadzanie klientów w błąd, np. zamieszczenie na opakowaniu "klopsików podkarpackich" znaku "Babcine Receptury" sugerującego, że są one zrobione z "domowych" składników, podczas gdy zawierały błonnik grochowy i aromaty; napis "Nasze jadło ze świeżych produktów przyrządzamy, na strawę ok. 30 min. czekamy", podczas gdy kucharz używał produktów głęboko mrożonych. Wskazywanie w menu nazw produktów o ustalonej renomie (z chronionymi oznaczeniami i ekologicznych), podczas gdy w rzeczywistości lokal oferował produkty konwencjonalne np. tańszy ser solankowy zamiast sera Feta

- brak wykazu składników oraz informacji o alergenach

- przeterminowane produkty, np. przyprawy, sery, sosy, napoje. Zdarzało się, że do smażenia był używany stary, zanieczyszczony tłuszcz

- nieprawidłowe przechowywanie żywności i warunki sanitarne, np. brudne, nadmiernie oszronione czy niesprawne lodówki

- niepełne informacje o cenach

Co za to grozi?

Za fałszowanie składu potraw i wprowadzanie konsumentów w błąd grożą kary pieniężne - do 1 tys. zł do 10 proc. przychodu z poprzedniego roku. Efekt kontroli to 93 takie kary na łączną kwotę 101 tys. zł. Sprzedawcy dostali 53 mandaty karne (w sumie prawie 11 tys. zł) za wykroczenia, np. niewłaściwe warunki sanitarne czy wagi bez legalizacji. Inspektorzy skierowali do sądu 10 wniosków o ukaranie za stosowanie przeterminowanych surowców i oszustwa.

Bar? Restauracja? Poznaj swoje prawa

1. Pełna informacja o potrawie. Przed zamówieniem posiłku powinniśmy wiedzieć, co zamawiamy. W menu lub cenniku musi być podany pełny skład dania, w tym składniki alergenne. Nie może być tak, że musimy pytać o to np. kelnera.

2. Pełna informacja o cenie. Jeśli w karcie podana jest cena np. za 100 g mięsa lub ryby, to przed złożeniem zamówienia powinniśmy dostać choćby przybliżoną informację o ich wielkości. Danie ma być ważone po usmażeniu lub upieczeniu, a nie przed obróbką, kiedy jest cięższe. Jeśli restauracja pobiera obowiązkową opłatę za obsługę, to musi o tym jasno i czytelnie informować w widocznym miejscu, np. w menu.

3. Reklamacja. Gdy mamy zastrzeżenia do potrawy, np. zamawialiśmy pizzę z warzywami a dostaliśmy z mięsem, albo zupa jest zimna, ryba przypalona, a kelner kazał czekać półtorej godziny, powinniśmy to zgłosić obsłudze, a najlepiej właścicielowi lub kierownikowi placówki, jeśli są na miejscu. W ramach reklamacji możemy domagać się np. obniżenia ceny lub wymiany dania. Nie dotyczy to jednak "subiektywnych wrażeń", czyli że nie możemy złożyć reklamacji tylko dlatego, że obiad nie smakował.

Posiłki w hotelu

Przed zawarciem umowy z organizatorem turystycznym, hotelem lub pośrednikiem, warto upewnić się, co dokładnie znajduje się w ofercie danego obiektu. Zwróćmy uwagę w jakich godzinach będą wydawane posiłki, ile restauracji zapewnia hotel, gdzie są położone.

Szczególną uwagę należy poświęcić wyjazdom "all inclusive", organizatorzy przewidzieli bowiem dla nich nowe kategorie "all inclusive soft" - pomniejszony np. o przekąski lub niektóre rodzaje napoi, czy "all inclusive ultra" z dodatkowymi udogodnieniami.


Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Urszula Gwiazda

RMF FM/PAP