Poseł zatrzymał pijanego kierowcę. "O mało co nie przejechał siostry zakonnej"

Czwartek, 20 sierpnia (16:48)

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Wojciech Kossakowski dokonał tzw. obywatelskiego ujęcia nietrzeźwego kierowcy w Ełku na Mazurach. Według parlamentarzysty, mężczyzna o mało co nie przejechał zakonnicy na pasach.

Poseł Kossakowski relacjonował, że gdy jechał z żoną samochodem przez centrum Ełku, jego uwagę zwróciło zachowanie kierowcy osobowego volkswagena. Wykonywał on dziwne manewry na drodze i nie reagował na sygnalizację świetlną.

Wjechał na przejście dla pieszych, o mało co nie przejeżdżając siostry zakonnej, która odskoczyła - relacjonował Kossakowski.

Na kolejnych światłach poseł podbiegł do auta i uniemożliwił kierowcy dalszą jazdę. Wyjąłem mu kluczyki ze stacyjki. Zapytałem, czy nic mu nie jest, ale było widać, że jest nietrzeźwy - odpowiadał parlamentarzysta. Zachowywał się agresywnie. Zadzwoniłem na policję i poczekałem na patrol - dodał

W oficjalnym komunikacie policja poinformowała, że obywatelskiego ujęcia nietrzeźwego kierowcy, który jechał całą szerokością jezdni i omal nie potrącił pieszej, dokonał "świadek zaniepokojony taką sytuacją".

Mogę potwierdzić, że to parlamentarzysta - przyznał rzecznik warmińsko-mazurskiej policji mł. asp. Tomasz Markowski.

Według policji zatrzymany 62-letni kierowca miał dwa promile alkoholu w organizmie. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności, utrata prawa jazdy i konsekwencje finansowe.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Maciej Nycz

RMF/PAP