Policja rozbiła gang oszukujący firmy z Ukrainy, Białorusi i Rosji

Środa, 2 listopada 2011 (11:49)

Policjanci z Mazowsza zatrzymali członków grupy przestępczej, którzy na prawie milion złotych oszukali firmy transportowe z Ukrainy, Białorusi i Rosji. W ręce funkcjonariuszy wpadło w sumie siedem osób. Sześć trafiło już do aresztu.

Zatrzymani to mieszkańcy województwa pomorskiego, wielkopolskiego i dolnośląskiego. Przedstawiono im zarzuty oszustwa i kradzieży. Jak ustalili policjanci, sprawcy kupowali spółki, które następnie rejestrowali na stronach internetowych giełdy transportowej. Poprzez tak zarejestrowaną firmę oszuści proponowali przewóz towarów po całej Europie. Z potencjalnymi klientami zawierali umowy w sieci, a sami, nie dysponując ciężarówkami, wyszukiwali kolejne firmy, które taką usługę mogły zrealizować. Towar, który miał być dostarczony na Ukrainę, Białoruś i do Rosji, w rzeczywistości był rozładowywany w nielegalnych magazynach na Mazowszu i Dolnym Śląsku.

Oszuści nieświadomym niczego kierowcom z legalnie działających firm transportowych wypłacali pieniądze za dostarczenie towaru. Następnie wynajmowali kolejnego przewoźnika, który rozwoził towar do magazynów. Policjanci zlokalizowali i przeszukali kilka z nich. Znaleźli w nich transport manganu o wartości ponad 25 tysięcy dolarów, stanowiący własność jednej z oszukanych firm z Ukrainy. Znaleziono także części komputerowe o wartości blisko 150 tysięcy euro, należące do firmy z Białorusi. Towar nielegalnie trafiał też do Czech i Słowacji.

Jak ustalono w toku śledztwa prowadzonego pod nadzorem prokuratury w Grójcu, grupa działała na terenie całej Polski. Do wynajmu magazynów służących do dokonania przeładunku towarów sprawcy wykorzystywali skradzione dowody osobiste. Przestępcy oszukali zagraniczne firmy na łączną kwotę niemal miliona złotych.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF24-PAP