Polichromie Wyspiańskiego odzyskują blask. Prace konserwatorów w bazylice Franciszkanów w Krakowie

Czwartek, 28 października 2021 (15:47)

Odnowiony ołtarz główny i część polichromii Stanisława Wyspiańskiego: m.in. jedne z najbardziej znanych dzieł artysty "Strącenie aniołów" i Matka Boska z Dzieciątkiem w stroju krakowskim. W prezbiterium bazyliki Franciszkanów w Krakowie trwają prace konserwatorskie.

Kamienny, neogotycki ołtarz główny znajdujący się w bazylice Franciszkanów w Krakowie wykonali w 1861 roku Edward i Zygmunt Stehlikowie, a pozłocony i polichromowany został według projektu Stanisława Wyspiańskiego. W ołtarzu umieszczony jest obraz ufundowany przez hrabinę Zofię Potocką z przedstawieniem apoteozy św. Franciszka.

"Ołtarz został oczyszczony z zabrudzeń. Cieszymy się, bo ołtarz nabrał blasku i teraz wspaniale koresponduje z polichromią jak i witrażami" - powiedziała konserwator detali kamiennych i rzeźb Paulina Krupa.

Trwają prace także przy renowacji wykonanych pod koniec XIX wieku, neogotyckich, drewnianych stalli bogato zdobionych płaskorzeźbami, które przedstawiają sceny z życia św. Franciszka i św. Klary. Część z tych płaskorzeźb to oryginały, część została wykonana w późniejszym okresie. Po konserwacji najstarsze elementy będą nieco jaśniejsze od pozostałych.

"Prace są prowadzone przy życzliwości i wsparciu wielu specjalistów. Udało nam się ustabilizować ołtarz, którego statyka była poważnie naruszona, uzupełnić ubytki i odnowić wszystkie jego detale" - powiedział nadzorujący prace z ramienia zakonu o. Łukasz Brachaczek.

Jak podkreślił, bardzo dużo czasu zajęły przygotowania do konserwacji polichromii autorstwa Stanisława Wyspiańskiego, ale dzięki pomocy Muzeum Narodowego w Krakowie i Muzeum Narodowego w Poznaniu, specjaliści mieli dostęp do oryginalnych kartonów z projektem dekoracji malarskiej, do tzw. przepróch oraz fotografii zrobionych tuż po wykonaniu malowideł. "Dzięki temu mieliśmy punkt odniesienia, to bardzo pomogło konserwatorom" - wyjaśnił o. Brachaczek.

Konserwacja polichromii polegała m.in. na ich oczyszczeniu z zabrudzeń i zapyleń.

"Dysponując dokumentacją mogliśmy przywrócić pierwotną formę i kolorystykę dzieł Stanisława Wyspiańskiego, które mają teraz w sobie przestrzeń. Było to dużym wyzwaniem. Odbyły się trzy komisje, wszystko zostało uzgodnione, a my jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatów" - powiedziała  konserwator dzieł sztuki Dorota Biedrońska-Krówka.

Prace w bazylice zaplanowano do jesieni 2022 roku, będą kosztować w sumie ok. 3,6 mln zł.


Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Joanna Potocka

RMF FM/PAP