Podstawówki dyskryminują chłopców

Wtorek, 15 maja 2012 (06:28)

Model kształcenia dzieci w wieku 6-7 lat oparty na nauce na pamięć sprzyja dziewczynkom - zauważa "Dziennik Gazeta Prawna". Dziewczynki w tym wieku lepiej czytają, piszą i logiczniej myślą niż ich koledzy. Takie wnioski płyną z pilotażowego programu Instytutu Badań Edukacyjnych, mającego ocenić umiejętności i wiedzę dzieci w wieku wczesnoszkolnym.

Zobacz również:

Chłopcy mają potrzebę poznawania wszystkiego na własnej skórze. Dziewczynki są za to nastawione na nawiązywanie relacji, nauka jest dla nich wartością dodaną - tłumaczy wyniki badań pedagog Urszula Moszczyńska.

Paradoksalnie ofiarami mechanicznego systemu kształcenia padają nie tylko chłopcy, ale także same dziewczęta. Często zaniedbuje się bowiem ich potencjał matematyczny, wychodząc z założenia, że to chłopcy są lepsi w naukach ścisłych.

Wyniki pilotażu są niepokojące z jeszcze jednego powodu. Fatalnie wypadły w nim dzieci z małych miast. Maluchy w metropoliach mają częstszy kontakt z książkami. Ma to ewidentny wpływ na późniejsze osiągnięcia dzieci - mówi Piotr Rycielski z Pracowni Szkolnych Uwarunkowań Efektywności Kształcenia (SUEK) IBE, która prowadzi badania.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF24-PAP