Podpisu nie ma, będzie Trybunał. A za noc w izbie wytrzeźwień nie zapłacisz

Czwartek, 17 stycznia 2013 (13:33)

Prezydent Bronisław Komorowski skierował do Trybunału Konstytucyjnego - w formie wniosku prewencyjnego - nowelę ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Dotyczy ona opłat za pobyt w izbach wytrzeźwień. Dziś ustawa miała wejść w życie.

Od północy przestanie działać unieważniony wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego przepis dotyczący opłat w izbach wytrzeźwień. Nowego prawa jeszcze nie ma, bo... prezydent nie podpisał ustawy. czytaj więcej

O decyzji prezydenta poinformował minister Krzysztof Łaszkiewicz. Według noweli to samorządy, a nie minister zdrowia, miały określać opłaty za pobyt w izbach wytrzeźwień. Maksymalnie miało to być 300 zł, a nie jak obecnie 250 zł.

Luka prawna potrwa tygodnie, a nawet miesiące. Bo tyle czasu zazwyczaj upływa między złożeniem wniosku do Trybunału, a rozpatrzeniem konkretnej sprawy. W tym czasie to głównie samorządy zapłacą za utrzymanie izb wytrzeźwień.

One już i tak dokładają do izb, bo ściąglaność opłat za pobyt jest na poziomie 1/3 - informuje reporter RMF FM Mariusz Piekarski. Teraz przez kilka miesięcy mogą w ogóle zapomnieć o utrzymywaniu izby - choć w części - z pieniędzy klientów izb.

Ustawę na początku stycznia znowelizował Sejm. W głosowaniu 9 stycznia Senat nie wprowadził do niej poprawek. Prezydent miał czas na podjęcie decyzji ws. ustawy do 1 lutego.

Trybunał Konstytucyjny już w kwietniu 2012 roku uznał dotychczasowe zasady ustalania wysokości opłat za pobyt w izbach wytrzeźwień za niezgodne z ustawą zasadniczą, gdyż przepis ustawy nie zawiera wymaganych przez konstytucję wytycznych co do treści aktu wykonawczego.

Brak tych wytycznych - jak uznał TK - stanowi o sprzeczności zarówno przepisu ustawy, jak i wydanego na jej podstawie rozporządzenia ministra zdrowia z 2004 r. TK odroczył utratę mocy obowiązywania tych przepisów o dziewięć miesięcy, czyli do 16 stycznia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Mariusz Piekarski

RMF FM/PAP