Tradycyjna polska kuchnia to różnorodność smaków i bardzo modny obecnie slow food. Polski Spichlerz receptury na regionalne produkty sprzed ponad stu lat wiernie przywraca do życia.

Polski Spichlerz to polska marka stworzona z myślą o powrocie do tradycyjnych receptur, smaków i specjałów. Zainspirowani książką Kucharka Szlachecka Marii Marciszewskiej postanowiliśmy oddać hołd fantastycznym przepisom i radom dla gospodyń domowych z 1893 roku. Receptury na konfitury, ciasta, nalewki, słodycze, a nawet wyroby wędliniarskie sprzed ponad stu lat wiernie przywróciliśmy do życia. - tak markę opisują jej założyciele, Aneta i Sławomir Sowa.

Skąd pomysł na założenie marki Polski Spichlerz?

Sławomir Sowa: Polski Spichlerz to odpowiedź na potrzeby polskich konsumentów. Żywność bez konserwantów, ulepszaczy smaków oraz sztucznych zapychaczy oparta o lokalne zbiory warzyw i owoców. Polacy coraz częściej sięgają po rodzime specjały. Po zachwycie nad zagranicznymi smakami zaczynamy doceniać polską kuchnię w jej różnorodności. Tworzymy produkty, które przenoszą w przeszłość - w której nie było konserwantów czy sztucznych barwników. Dbamy o to, by każdy kto odwiedza Polski Spichlerz czuł się jak w domowej spiżarni.

Myślicie, że pandemia mogła mieć wpływ na wzrost zainteresowania Polskim Spichlerzem?

Sławomir Sowa: Na pewno. Ograniczenie turystyki zagranicznej z pewnością przyczyniło się do zwiedzania zakamarków Polski i odkrywania jej smaków.

Aneta Sowa: Tak powstało wiele naszych produktów. Z kaszub przywieźliśmy pomysł na konfiturę z jarzębiny, a jeszcze wcześniej nalewkę z rokitnika. Małopolska zainspirowała nas do stworzenia wyjątkowych mięsnych pasztetów i kiełbas zamkniętych w słoikach, oraz tradycyjnej Kiełbasy Krakowskiej. Podlaskie pasieki zaopatrują nas w najlepszej jakości miody, ale także tam zaopatrujemy się w owoce dzięki którym powstają nasze wina owocowe i słodycze. Staramy się czerpać pełnymi garściami z rodzimych upraw warzyw i owoców. To właśnie dzięki współpracy z rolnikami z różnych regionów Polski jesteśmy w stanie produkować nasze delikatesy.

Pomysły na produkty znajdujecie w podróżach po Polsce?

Aneta Sowa: Kilka pomysłów tak właśnie powstało, chociaż receptury są inspirowane książką Kucharka Szlachecka Marii Marciszewskiej z 1893 roku. To skarbnica wiedzy o Polskiej kuchni regionalnej! Wiele pomysłów wynieśliśmy też z domu. "Pikle w miodzie" to specjalność mojej rodziny. "Gruszki w occie" również, ale zdarza nam się także łączyć przepisy i dzięki temu tworzymy specjały, które trafiają w gusta nawet najbardziej wybrednych smakoszy.

Sławomir Sowa: Lubimy też eksperymentować w kuchni. Tworząc tradycyjną konfiturę z gruszki wpadliśmy na pomysł dodania limonki i szczypty białego pieprzu. I tak powstała jedna z ulubionych konfitur naszych klientów. Możliwości jest jeszcze całe mnóstwo i na pewno nie raz jeszcze zaskoczymy smakiem naszych wyrobów.

Czy klienci mają swój udział w tworzeniu Waszych produktów?

Aneta Sowa: Przypomina mi się sytuacja z jedną z obecnie stałych klientek, która zapytała nas o konfitury dietetyczne. Zaczęliśmy eksperymentować i powstały Wiśnie bez cukru, oraz mała wariacja w postaci Pomarańczy bez cukru. Obecnie podbijają serca nie tylko osób na diecie i są jednym z najchętniej wybieranych produktów. Więc tak, uważnie słuchamy tego, co mówią nasi klienci i wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom.

Gdzie można kupić produkty Polskiego Spichlerza?

Sławomir Sowa: Produkty delikatesowe i zestawy prezentowe można nabyć w naszym sklepie internetowym www.polskispichlerz.pl. Ten rodzaj sprzedaży sprawia, że osoby z różnych zakątków Polski i nie tylko, mogą spróbować naszych specjałów. Plany rozwojowe są jednak duże, więc już niedługo będzie również możliwość robienia zakupów stacjonarnych. Pierwszy sklep planujemy otworzyć w Warszawie.

Można znaleźć u Was także zestawy prezentowe, jakie okazje sprzyjają wręczaniu takich podarunków?

Aneta Sowa : Na przestrzeni ostatnich lat zauważyliśmy zmianę w zwyczajach prezentowych Polaków. Wybieramy spersonalizowane upominki, które działają na zmysły. W naszym przypadku jest to smak, który pozostawia po sobie pozytywne emocje. Kosze Upominkowe Polskiego Spichlerza powstają w zgodzie z naturą, oferują coś niebanalnego, wyjątkowe kulinarne przeżycia i podróż w czasie wprost do dzieciństwa i babcinej kuchni. Prezenty z naszego sklepu internetowego są wręczane na rozmaite okazje, nie tylko Boże Narodzenie. Może to byś okazanie wdzięczności, wsparcia, prezent urodzinowy lub imieninowy, a także podarek na ślub, lub upominek dla ulubionego nauczyciela.

Sławomir Sowa : Duża część Koszy Upominkowych trafia również do firm. Klienci szukają prezentów firmowych dla swoich pracowników, klientów oraz kontrahentów. Zestawy świąteczne dla pracowników, podziękowanie dla klientów za udaną transakcje, jest całe mnóstwo różnych okazji. By wymienić wszystkie możliwości, w jakich Zestawy Prezentowe Polskiego Spichlerza towarzyszą naszym klientom musielibyśmy opowiadać o tym godzinami.

Czego jeszcze mogę Wam życzyć?

Aneta Sowa : Samych udanych eksperymentów kulinarnych! (śmiech)