Po katastrofie MiG-a 29 do szkoleń wracają samoloty wojskowe Su-22

Środa, 26 września 2018 (23:14)

​Samoloty wojskowe Su- 22 wznowiły loty i wchodzą obecnie w normalny tryb szkolenia pilotów - poinformowało Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. Samoloty były uziemione przez ponad dwa miesiące po katastrofie samolotu MiG-29 na początku lipca.

Rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego Rodzaju Sił Zbrojnych kmdr por. Czesław Cichy poinformował, że samoloty Su-22 wznowiły loty mające na celu szkolenie pilotów.

Okoliczności wznowienia lotów są zwiane z wprowadzeniem zaleceń Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWL LP). Zaleceń związanych właśnie z tym typem maszyny. Zalecenia te zrealizowaliśmy i mogliśmy wznowić loty na tych maszynach - powiedział kmdr Cichy.

Możemy już prowadzić szkolenie na tych samolotach i teraz wchodzimy w normalny tryb szkolenia - podkreślił. Dodał też, że dzień wcześniej we wtorek samoloty Su-22 zostały "przebazowane" z bazy lotniczej w Mirosławcu do 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, gdzie normalnie stacjonują. Stacjonowanie w Mirosławcu związane było z wcześniejszymi remontami prowadzonymi na lotnisku w Świdwinie.

Jak zapewnił kmdr Cichy, ponad dwumiesięczną przerwę w lotach SU-22 piloci tych samolotów "wykorzystali na szkolenia symulatorowe i uzupełniające".

Poradzieckie, uderzeniowe Su-22 zostały uziemione w związku z katastrofą 6 lipca samolotu MiG-29 - także rosyjskiej konstrukcji. Samoloty MiG-29 wciąż pozostają uziemione. Na chwilę obecną Komisja (KBWL LP) nadal prowadzi badania i to od niej, oraz od wdrożenia jej zaleceń, zależy kiedy te samoloty wrócą do szkolenia - poinformował kmdr Cichy.

W połowie miesiąca Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego badająca przyczyny katastrofy samolotu MiG-29 informowała, że jest na etapie analizy zebranego materiału dowodowego i weryfikacji przyjętych hipotez badawczych. Komisja nie była w stanie wskazać terminu zakończenia tych prac.

Do wypadku MiG-29 doszło 6 lipca

6 lipca samolot MiG-29 z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku rozbił się w nocy, w okolicach Pasłęka (woj. warmińsko-mazurskie). Pilot katapultował się, ale nie przeżył wypadku. Po tym zdarzeniu loty wszystkich maszyn MiG-29 zostały wstrzymane (wtedy też wstrzymano loty samolotów Su-22, gdyż oba typy maszyn wykorzystują ten sam fotel katapultowy K-36). Uziemienie samolotów MiG-29 ma trwać do czasu wyjaśnienia przyczyn katastrofy przez KBWL LP.

Zwołania posiedzenia sejmowej komisji obrony ws. stanu bezpieczeństwa lotnictwa wojskowego zażądali posłowie opozycji - PO, Nowoczesnej i PSL. Niepokoi ich liczba wypadków lotniczych w ostatnim czasie. Pół roku przed katastrofą myśliwca w okolicach Pasłęka, 18 grudnia 2017 r. rozbił się wieczorem w okolicach Kałuszyna na Mazowszu podchodzący do lądowania w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim myśliwiec MiG-29 z tej bazy. W tym wypadku pilot przeżył.

Wniosek o zwołanie posiedzenia komisji obrony w tej sprawie podpisało pod koniec sierpnia 14 posłów zasiadających w tej komisji z PO, PSL i Nowoczesnej. Wnioskodawcy chcą, by informację na posiedzeniu komisji przedstawił minister obrony narodowej. Szef komisji Michał Jach z PiS zapowiedział, że zwoła posiedzenie, choć ocenił, że opozycja ma na celu "polityczną awanturę".

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska