RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

PKOl ma nowego szefa. To on zastąpi Radosława Piesiewicza

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 14 września 2026 (15:26)

Marian Kmita - dyrektor do spraw sportu telewizji Polsat, który dotychczas był jednym z wiceprezesów - został wybrany przez zarząd PKOl na pełniącego obowiązki prezesa do końca upływającej w kwietniu 2027 roku kadencji. Kmita dał do zrozumienia, że na nowym stanowisku nie będzie pobierał pensji.

Chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google
PKOl ma nowego szefa. To on zastąpi Radosława Piesiewicza
Marian Kmita został wybrany na pełniącego obowiązki prezesa PKOl. Fot. Leszek Szymański /PAP

Prezydium zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego rekomendowało, by obowiązki aresztowanego prezesa Radosława Piesiewicza do końca kadencji przejął jeden z wiceprezesów.

Marian Kmita, który przejmie obowiązki Piesiewicza, był jedynym kandydatem. Za jego kandydaturą głosowało 43 członków zarządu, przeciw było dziewięciu, a jedna osoba wstrzymała się od głosu - przekazali członkowie komisji skrutacyjnej.

Kmita: Wyjaśnić status Piesiewicza

Wybór dokonał się w myśl artykułu 21. statutu, który mówi m.in., że wobec „niemożności pełnienia funkcji przez prezesa PKOl”, na mocy uchwały, zarząd powierza ją - do końca kadencji - jednemu z wiceprezesów.

Nowo wybrany prezes odniósł się do stanu finansów Komitetu, powołując się na sekretarza generalnego Marka Pałusa.  

Jest ona dość trudna i będzie teraz nam spędzała sen z powiek przez najbliższe tygodnie, miesiące. To jest rzecz, za którą się musimy zabrać natychmiast - powiedział wobec dziennikarzy.

Kmita przyznał, że są różne interpretacje prawne, ale „definitywnie trzeba wyjaśnić status Radosława Piesiewicza”. Podkreślił, że jedną z pilnych spraw jest nowelizacja statutu PKOl, który w jego opinii powinien powstać od początku.

Będzie to potrzebne, żeby nigdy już w historii tej szacownej instytucji nie przydarzył się przypadek, którego nie można kontrolować, czyli żeby prezes był powoływany i odwoływany w znany i klarowny sposób - zaznaczył.

Podkreślił, że członkowie zarządu mówili jednym głosem o roli PKOl w ekosystemie polskiego sportu. To budujące - zauważył i zwrócił też uwagę, że „wizerunek, który został nadszarpnięty, wymaga odbudowy”.

Jednoznacznie Kmita dał do zrozumienia, że na nowym stanowisku nie będzie pobierał pensji, bo „w tej chwili nie wypada brać pieniędzy i to jest deklaracja wszystkich członków prezydium zarządu”. Podkreślił, że jeszcze się nie zdecydował, czy będzie kandydował w wyborach na prezesa PKOl na nową kadencję.

Do końca kadencji Piesiewicza

W zgodnej opinii prawników wyboru można było dokonać w myśl artykułu 21. statutu, który mówi m.in., że wobec „niemożności pełnienia funkcji przez prezesa PKOl”, na mocy uchwały, zarząd powierza ją - do końca kadencji - jednemu z wiceprezesów.

Teoretycznie kandydatów było ośmiu: wiceprezes Polskiego Związku Żeglarskiego Tomasz Chamera, kierująca związkiem pływackim Otylia Jędrzejczak, dyrektor ds. sportu telewizji Polsat Marian Kmita, wiceprezes i prezes honorowy federacji szermierczej Adam Konopka, prezes Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich Adam Korol, prezes Towarzystwa Olimpijczyków Polskich Mieczysław Nowicki, który do tej pory zastępował Piesiewicza na mocy jego upoważnienia i zwołał pierwsze spotkanie władz PKOl, prezes honorowy PZLA Henryk Olszewski oraz były szef związku zapaśniczego Andrzej Supron.

Piesiewicz w areszcie

Kierujący do tej pory PKOl Radosław Piesiewicz został zatrzymany 27 sierpnia w Warszawie w ramach śledztwa w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto, która od października ubiegłego roku była sponsorem generalnym PKOl. Tego samego dnia w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy. 

Po przesłuchaniu Piesiewicza, który zgodził się na podawanie pełnego nazwiska, prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie go na trzy miesiące. Sąd przychylił się do tego wniosku, a w poniedziałek Sąd Okręgowy w Katowicach, który rozpoznał zażalenie obrony na stosowanie takiego środka zapobiegawczego, utrzymał w mocy wcześniejszą decyzję. 

Kim jest Marian Kmita? Sylwetka p.o. prezesa PKOl

Marian Kmita od prawie trzech dekad jest związany z telewizją Polsat, gdzie odpowiada za sport. Jeszcze dłużej trwa jego przygoda z dziennikarstwem.

Urodził się 28 września 1962 roku w Brzegu Dolnym. W 1987 r. ukończył studia w zakresie historii na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego, a siedem lat później został absolwentem Study in Organizational and Managerial Communication, organizowanym przez Central Connecticut State University, Politechnikę Wrocławską i Uniwersytet Wrocławski. W 1995 roku otrzymał dyplom ukończenia kursu BBC Workshop for Senior Editors.

W latach 1987-92 pracował w Liceum Ogólnokształcącym w Brzegu Dolnym jako nauczyciel historii, później był rzecznikiem prasowym wojewody wrocławskiego. W 1994 roku związał się z TVP Wrocław, gdzie pracował przez rok, najpierw jako szef Biura Programowego, a później jako szef Redakcji Programów Informacyjnych i Sportowych. W roku 1995 został szefem Redakcji Sportowej Radia Eska Wrocław. W latach 1996–2001 był prezesem zarządu Spółki Słowo Sportowe, wydawcy tygodnika o takim samym tytule. W 1996 roku rozpoczął pracę w TVP1 jako szef Redakcji Sportowej.

Od 1999 roku pracuje w Polsacie, gdzie pełni funkcję dyrektora ds. sportu. Był m.in. twórcą kanału Polsat Sport, który zaczął nadawać program w sierpniu 2000. Od 2014 roku jest również redaktorem naczelnym portalu PolsatSport.pl.

Uważany jest za jednego z głównych promotorów siatkówki. Odgrywa niepoślednią rolę w planowaniu i organizacji wszystkich głównych imprez siatkarskich w Polsce. Był jednym ze współzałożycieli Stowarzyszenia MMA Polska, aktywnie działał w spółce Polsat Boxing Promotions. W kwietniu 2023 roku wybrany został na funkcję wiceprezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Sportowymi refleksjami dzielił się w felietonach na łamach m.in. „Przeglądu Sportowego”, „Gazety Wyborczej”, „Piłki Nożnej Plus” czy portalu Interia.pl.

Kmita od 1985 roku działał w ruchu społecznym „Solidarność”. Brał udział w podziemnym wydawaniu i kolportażu wydawnictw drugiego obiegu „Kret” i „Profil”, a od 1988 r. był kurierem wrocławskich struktur podziemnych do Wiednia i Berlina.

 

W 1989 roku został członkiem wrocławskiego Stowarzyszenia „Centrum Demokratyczne”. W latach 1990–98 był radnym Rady Miejskiej w Brzegu Dolnym, od 1990 do 1994 społecznym przewodniczącym tej rady i społecznym wiceburmistrzem miasta. W roku 1990 rozpoczął wydawanie lokalnego tygodnika „Kurier Gmin”, którego redaktorem naczelnym był do roku 1994, a współwłaścicielem wraz z żoną do roku 2018.

W 2018 roku Kmita otrzymał Złotą odznakę Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki „Zasłużony Działacz Sportu”, a minister sportu i turystyki przyznał mu w 2021 roku tytuł „Promotora Sportu”. 


Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: