Alerty PUSH i walka z żywiołem
Grecja od kilku dni walczy z żywiołem w różnych regionach kraju. Szczególnie dramatyczna sytuacja panuje na południu regionu Rethymno na Krecie oraz na wyspach Paros i Lesbos.
Służby greckie na bieżąco przekazują ostrzeżenia i zalecenia, również w języku angielskim, w formie komunikatów PUSH na telefony komórkowe, którym towarzyszy głośny dźwięk alarmu. Dzięki tym powiadomieniom mieszkańcy i turyści mogą szybko reagować na zmieniające się zagrożenie.
Jak informują greckie władze, tylko z Krety ewakuowano już około 8 tysięcy osób. Pożary na wyspie są niezwykle trudne do opanowania ze względu na silny wiatr, który sprzyja szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia.
Żywioł zbiera tragiczne żniwo
Od początku tegorocznej fali pożarów w Grecji życie straciło już trzech strażaków. Dwóch z nich zginęło, gdy utknęli w płomieniach niedaleko wsi Krya Vrysi podczas przejazdu między dwoma ogniskami pożarów. Trzeci strażak zginął na półwyspie Peloponez.
Na stronie internetowej systemu Odyseusz podkreślono, że wiele innych regionów Grecji jest zagrożonych, a pożary mogą pojawić się w nowych lokalizacjach, czemu sprzyjają wysokie temperatury i silny wiatr. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i śledzenie komunikatów.
Jak zadbać o bezpieczeństwo na urlopie?
Ministerstwo Spraw Zagranicznych przypomina, że w przypadku wyjazdów zorganizowanych za bezpieczeństwo pobytu odpowiada organizator wyjazdu turystycznego, czyli biuro podróży lub hotel.
„W przypadku wyjazdów niezorganizowanych warto sprawdzać powyższe strony, śledzić doniesienia lokalnych mediów oraz mieć stały kontakt z gospodarzem swojego obiektu noclegowego. W razie pojawienia się zagrożenia pożarowego należy bezwzględnie stosować się do komunikatów i poleceń służb greckich, które ogłaszają i koordynują relokację lub ewakuację” – radzi MSZ.
Na stronie systemu Odyseusz (https://odyseusz.gov.pl/GR) umieszczono linki do stron i profili, gdzie na bieżąco można śledzić sytuację pożarową w Grecji.
Płoną kurorty w całej Europie
Grecja nie jest jedynym krajem, który walczy z żywiołem. Pożary wybuchają również w innych częściach Europy Południowej. Francja, Turcja, Portugalia i Hiszpania również doświadczają groźnych pożarów, które pochłonęły już tysiące hektarów ziemi.
We Francji wysokie temperatury, sięgające 40 stopni Celsjusza, zwiększają ryzyko nowych ognisk ognia w lasach, zwłaszcza w regionie Żyrondy na południowym zachodzie kraju. W Hiszpanii trwa czwarta fala upałów tego lata, a temperatury przekraczają 40 stopni Celsjusza.
W Portugalii około tysiąc strażaków walczy z trzema dużymi pożarami lasów i łąk w północnej części kraju, szczególnie w dystrykcie Guarda, gdzie ogień przemieszcza się bardzo szybko z powodu silnego wiatru. Z kolei w Turcji strażacy zmagają się z wieloma pożarami lasów na południu kraju, zwłaszcza w popularnych regionach turystycznych.