Pijany przyjechał samochodem na stację zrobić zakupy

Czwartek, 17 maja 2018 (11:46)

Mieszkaniec Gogolina zatrzymał na stacji benzynowej kierowcę, który przyjechał zatankować paliwo. Problem w tym, że jak się okazało, 54-latek był pijany. Po badaniu okazało się, że miał 2,6 promila alkoholu.

Pijany kierowca hyundaia wieczorem przyjechał na stację benzynową zrobić drobne zakupy.

Inny z klientów stacji, widząc, w jakim jest stanie wyciągnął z samochodu kluczyki i wezwał policję.

Badanie alkomatem wykazało 2,6 promila alkoholu w organizmie 54-latka.

(ug)

 


Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF/Policja