Prawie promil alkoholu miał w wydychanym powietrzu kierowca pasażerskiego busa, którego policjanci zatrzymali w Tokarni w Świętokrzyskiem na krajowej "siódemce". 35-latek kierował pojazdem prywatnej firmy przewozowej na trasie z Radomia do Krakowa. Wiózł 10 pasażerów.

Kierowca trafił do policyjnej izby zatrzymań. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności oraz utrata prawa jazdy. Niewykluczone, że radomianin odpowie także za narażenie pasażerów na niebezpieczeństwo.