Oszukani podwykonawcy dostaną pieniądze. To blisko 550 firm

Wtorek, 18 września 2012 (20:44)

Ruszają wypłaty pieniędzy dla podwykonawców oszukanych przy budowie autostrad i dróg krajowych. W sumie, jak ustalił reporter RMF FM o zaległości walczy blisko 550 firm, a ich roszczenia już przekroczyły 232 mln zł.

Pierwszych sześciu podwykonawców upadłej firmy Poldim, która budowała jeden z odcinków autostrady A4 w Małopolsce, otrzymało od GDDKiA zawiadomienia o przyznaniu zaliczek na poczet niespłaconych należności za wykonane usługi. Do tej pory wnioski o wypłatę zaliczek złożyło około 60 firm, których... czytaj więcej

Pierwsze pieniądze trafią do podwykonawców jeszcze w tym tygodniu. Dziś sześć firm z Małopolski dostało powiadomienia o uznaniu ich roszczeń. Na ich konta łącznie trafi prawie 300 tys. zł. To jednak tylko połowa kwoty, o którą walczą. Drugi przelew zostanie zrealizowany dopiero po prawomocnych wyrokach sądów.

Oszukani przedsiębiorcy z Małopolski dostaną wypłaty jako pierwsi. Na drugim miejscu, w kolejce po 48 mln zł jest blisko stu podwykonawców z Mazowsza.

Suma ponad 230 mln zł może być i będzie jeszcze wyższa. W Gdańsku, Olsztynie oraz Rzeszowie oszukani przedsiębiorcy mogą jeszcze składać wnioski o wypłatę pieniędzy.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przewiduje również, że część pism z roszczeniami może do nich dotrzeć pocztą.  Liczy się data stempla pocztowego.

Wnioski z roszczeniami przyjmuje dziesięć regionalnych oddziałów GDDKiA w Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Rzeszowie oraz Warszawie.

Wypłaty dzięki specustawie

Wypłata pieniędzy dla podwykonawców, jest możliwa, dzięki uchwalonej przez Sejm pod koniec czerwca, specustawie. Zakłada ona, że oszukani przedsiębiorcy mogą zwrócić się o pieniądze do GDDKiA. Ta korzystając z pieniędzy Krajowego Funduszu Drogowego, zapłaci im za zaległe faktury. Poniekąd windykacją wykonawców, którzy oszukali mniejszych przedsiębiorców, będzie zajmować się GDDKiA. 


Projekt zmian w przepisach przepisów powstał po bankructwie Dolnośląskich Surowców Skalnych i protestach firm budujących odcinek C autostrady A2 pomiędzy Strykowem a Konotopą.

Podczas prac nad specustawą wielokrotnie zwracano uwagę na jej sprzeczność z konstytucją. Podobne wątpliwości miał prezydent. Bronisław Komorowski mimo to podpisał ustawę, po czym część zapisów ustawy skierował do Trybunału Konstytucyjnego. Nie ma to jednak, żadnego wpływu na wypłatę pieniędzy oszukanym firmom.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Piotr Glinkowski

Joanna Potocka