Centrum e-Zdrowia od połowy września wprowadza kolejne udoskonalenia w systemie e-recept. Tym razem zmiany obejmą wszystkie recepty refundowane. Dotychczas rygorystyczne zasady techniczne obowiązywały tylko przy e-receptach rocznych, teraz będą standardem dla każdego dokumentu uprawniającego do refundacji.
Co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim, lekarze będą musieli jeszcze dokładniej określać czas trwania kuracji oraz dawkowanie leku. System nie pozwoli już na wystawienie recepty refundowanej, jeśli przepisana ilość leku przekroczy zapotrzebowanie na 120 dni terapii. Taki limit zarezerwowany jest wyłącznie dla recept rocznych.
Blokada już na etapie wizyty – system nie przepuści błędów
Najważniejsza zmiana to tzw. tryb blokujący. Oznacza to, że e-recepta niespełniająca nowych wymogów nie zostanie w ogóle przyjęta przez system podczas wizyty lekarskiej. Dokument z błędami nie pojawi się w systemie, a pacjent nie otrzyma recepty, dopóki lekarz nie poprawi wszystkich nieprawidłowości.
Centrum e-Zdrowia podkreśla, że celem tych zmian jest nie tylko ograniczenie przypadków nadużyć, ale także poprawa jakości danych na wystawianych receptach. Nowe zasady mają zredukować liczbę błędów wynikających z rozbieżności między dawkowaniem a liczbą i wielkością ordynowanych opakowań leku.
Co musi się znaleźć na nowej e-recepcie refundowanej?
Od 13 września lekarze będą zobowiązani do podania kilku kluczowych informacji na każdej e-recepcie refundowanej. Przede wszystkim, konieczne będzie określenie czasu trwania kuracji oraz stosowanie dawkowania w formie strukturalnej. Dodatkowo, wielkość opakowania musi być zgodna z danymi z Rejestru Produktów Leczniczych (RPL).
To oznacza, że każda recepta będzie musiała być precyzyjnie wypełniona, a wszelkie nieścisłości czy braki zostaną natychmiast wychwycone przez system.
Kogo nie dotyczą nowe regulacje?
Warto podkreślić, że nowe wymagania nie obejmą wszystkich rodzajów recept. Zmiany nie dotyczą recept płatnych w 100 proc. bez oznaczenia „365” (czyli tzw. 30-dniowych), recept recepturowych, zlecanych w ramach importu docelowego, recept farmaceutycznych oraz recept na opakowania o złożonej strukturze.
Co to oznacza dla pacjentów i lekarzy?
Pacjenci mogą spodziewać się większego bezpieczeństwa i pewności, że przepisane leki będą zgodne z rzeczywistymi potrzebami terapii. Dla lekarzy nowe zasady oznaczają konieczność jeszcze dokładniejszego wypełniania dokumentacji, ale też gwarancję, że wystawione przez nich recepty będą wolne od błędów formalnych.