RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

„Niezidentyfikowany obiekt” w polskiej przestrzeni powietrznej. Nowy komunikat wojska

Autor: Publikacja: Czwartek, 30 lipca (07:28)

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało nowy komunikat w związku z nocnym rosyjskim atakiem na Ukrainę i poderwaniem polskich myśliwców. „Środki radiolokacyjne systemu obrony powietrznej kraju obserwowały aktywność co najmniej kilkunastu pocisków operujących nad zachodnią Ukrainą, które ze względu na kierunek lotu mogły stanowić potencjalne zagrożenie dla polskiej przestrzeni powietrznej” - wyjaśniono.

„Niezidentyfikowany obiekt” w polskiej przestrzeni powietrznej. Nowy komunikat wojska
W związku z rosyjskim atakiem poderwano polskie myśliwce (zdj. ilustracyjne, fot. Adam Burakowski) /East News

Miniona noc była kolejną, gdy rosyjskie wojska prowadziły intensywne ataki z powietrza na cele na terenie Ukrainy

„W celu zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej podwyższono gotowość bojową środków systemu obrony powietrznej, w tym par dyżurnych myśliwców oraz samolotu wczesnego ostrzegania” - wyjaśnia w komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. 

W związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę w nocy syreny usłyszeli mieszkańcy Lubelszczyzny. DORSZ zapewnia w komunikacie, że informacje o możliwym zagrożeniu były na bieżąco przekazywane właściwym służbom. „Utrzymywano stałą wymianę informacji, umożliwiającą skoordynowane reagowanie na rozwój sytuacji" - podkreślono.

Z nowego komunikatu dowiadujemy się także, że wojsko obserwowało lot „co najmniej kilkunastu pocisków”, które mogły zagrażać polskiej przestrzeni powietrznej. Jeden z nich o godz. 3.29 zbliżył się do granicy na odległość około 5 km, a później zmienił kierunek lotu i skierował się na wschód.

O godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt poruszający się w kierunku zachodnim. W celu jego rozpoznania i przechwycenia w rejon skierowano dyżurny myśliwiec F-16. O godz. 3.46, przed dokonaniem jednoznacznej identyfikacji, obiekt zanikł ze wskazań systemów radiolokacyjnych. W celu weryfikacji i ostatecznego potwierdzenia wskazań technicznych systemów radarowych w rejon ostatniego wskazania obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24. Załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim - relacjonuje DORSZ. 
 

Trwa wyjaśnianie, co dokładnie spadło na pola. Na miejscu wysłano policjanci i strażacy. Z powietrza teren patroluje wojskowy śmigłowiec.

Głos w sprawie wydarzeń z minionej nocy zabrał przed godz. 8 rano minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.

Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń. Dziękuję gen. I. Nowakowi i Dowództwo Operacyjnemu Rodzajów Sił Zbrojnych, wszystkim, którzy dziś koordynowali, obserwowali,  analizowali i reagowali na wydarzenia nad Ukrainą i w naszej przestrzeni powietrznej. Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie służby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju. Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach m. Tarnawa-Kolonia - napisał na portalu X.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: