Nie daj się oszukać! Wirtualne kwatery pod Tatrami

Poniedziałek, 30 listopada 2015 (12:00)

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, sylwester i ferie zimowe. To też czas wzmożonej aktywności oszustów. W internecie pojawiły się oferty fałszywych kwater pod Giewontem. Przy okazji oszuści coraz bardziej udoskonalają swoje metody wyłudzania pieniędzy.

Oferują w sieci tzw. wirtualne kwatery. Zamieszczają piękne zdjęcia, cudownych widoków, ale niestety często z Alp, a nawet z Kanady. Fotografie ekskluzywnych wnętrz pochodzą za stron internetowych hoteli i pensjonatów z różnych zakątków świata (pojawiły się nawet apartamenty z Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich). Ostatnio oszuści posługują się jeszcze bardziej wyrachowanymi metodami: przekierowują automatycznie ze stron istniejących kwater, czy pensjonatów na swoje strony z fałszywymi danymi.

Każde nagłe przekierowanie na nową stronę - gdzie istnieją inne dane - niż te, które wcześniej przeglądaliśmy, powinno wzbudzić nasze podejrzenie.

Przestrzegamy przed fikcyjnymi kwaterami i apelujemy jednocześnie do turystów o sprawdzenie, gdzie się wybieramy. Niektóre pensjonaty i pokoje gościnne można sprawdzić na stronie Urzędu Miasta Zakopane w zakładce "sprawdź kwaterę". Można również samodzielnie sprawdzić w internecie czy taki obiekt tam się znajduje przy pomocy wielu dostępnych programów oferujących mapy i zdjęcia budynków. Sprawdzajmy na stronie z ofertą czy znajduje się tam telefon stacjonarny oraz imię i nazwisko właściciela a przede wszystkim nr konta bankowego. Strony, na których nie możemy znaleźć żadnych informacji z wyjątkiem numeru telefonu, już mogą wydawać się podejrzane - tłumaczy mówi rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek.

Jeżeli ktoś proponuje miejsce w hotelu trzygwiazdkowym, czterogwiazdkowym z kuligiem, z fajerwerkami, z balem sylwestrowym za 45 złotych, to powinniśmy się zastanowić, czy to ogłoszenie zamieścił ktoś, kto ma pojęcia o rzeczywistych cenach. Lepiej wtedy zmienić stronę i poszukać czegoś uczciwego. Jeśli natomiast ktoś nie posługuje się internetem i znalazł jakąś ofertę w "brukowcu" (bo takie też są), to dzwońmy do urzędu pod numer 18 20 20 472. My udzielimy informacji - zapewnia Zofia Kiełpińska naczelnik Wydziału Oświaty, Turystyki i Sportu w zakopiańskim Urzędzie Miasta.

Jak sprawdzić ofertę?

Miejsce, do którego się wybieramy, zawsze trzeba sprawdzić w internecie, czy np. posiada już jakieś komentarze. Warto zajrzeć na forum, gdzie turyści wymieniają się opiniami na temat obiektów noclegowych. Może już ktoś tam był i poleca nam ten obiekt.

Podejrzanie niska cena powinna od razu wzbudzić naszą czujność. Oszuści z reguły próbują zebrać jak najwięcej zaliczek od potencjalnych klientów, dokonują rezerwacji często w tym samym terminie i uciekają z pieniędzmi. Zaliczkę należy wpłacać jedynie na konto bankowe z właściwymi danymi. Każda propozycja alternatywnych form przelania zaliczki powinna wzbudzić nasze podejrzenia. Po wpłaceniu zaliczki, należy zachować dowód wpłaty oraz historię e-maili.

To wszystko może pomóc w ustaleniu sprawcy oszustwa. Trzeba dokładnie sprawdzać adres. Czasami oszuści, podają lokalizację kwatery nie wiedząc, że takie miejsce w ogóle nie istnieje.

Najważniejsze jednak, by sprawdzenia dokonać przed wpłatą zaliczki. Potem może być już za późno, bo oszust, działający często na drugim końcu Polski i posługujący się kontem tzw. "słupa", rozpłynie się z naszymi pieniędzmi.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Maciej Pałahicki