NFZ sfinansuje leczenie nowoczesną terapią protonową dla części chorych na raka

Środa, 28 października 2015 (09:56)
Aktualizacja: Środa, 28 października 2015 (11:16)

Nowoczesna terapia protonowa w leczeniu raka może być finansowana przez NFZ. Agencja Oceny Technologii Medycznych wydała pozytywną rekomendację w przypadku leczenia kilku nowotworów - dowiedział się reporter RMF FM. To otwiera drogę do finansowania naświetlań protonowych z pieniędzy publicznych.

Jak ustalił reporter RMF FM Mariusz Piekarski, NFZ będzie finansować leczenie 10 nowotworów głowy i okolic głowy. To m.in. glejaki, nowotwory podstawy czaszki - m.in struniak i chrzęstniakomięsaki, nowotwory wieku dziecięcego wymagające napromieniowania osi mózgowo-rdzeniowej. Agencja negatywnie zaopiniowała natomiast finansowanie terapią protonową oponiaków i raka gruczołowo-torbielowatego gruczołów ślinowych. 

LISTA:

1.     Nowotwory podstawy czaszki i okolicy okołordzeniowej wieku dorosłego: struniak i chrzęstniakomięsak, kod ICD-10: C41 (stan po niedoszczętnym leczeniu operacyjnym lub brak możliwości leczenia operacyjnego guza pierwotnego lub wznowy) oraz mięsaki tkanek miękkich i kości wieku dziecięcego, kod ICD-10: C41 i C49 (przypadki o lokalizacji okołooponowej, podstawy czaszki i okolicy okołooponowej).

2    Nowotwory zatok obocznych nosa: czerniak złośliwy, nerwiak węchowy zarodkowy, rak gruczołowo-torbielowy, rak śluzowo-naskórkowy, rak niezróżnicowany, kody ICD-10: C30, C31 (stan po niedoszczętnym leczeniu operacyjnym lub brak możliwości leczenia operacyjnego guza pierwotnego lub wznowy).

3.     Nowotwory wieku dziecięcego wymagające napromieniowania osi mózgowo-rdzeniowej, kody ICD-10: C71 (nowotwory zarodkowe: rdzeniak płodowy i inne PNET, szyszyniak zarodkowy, złośliwy wyściółczak z udokumentowanym rozsiewem do płyny mózgowo-rdzeniowego, rak splotu naczyniówkowego).

4.     Wysoko zróżnicowane glejaki (WHO G1 i G2) ICD: C71 (przypadki wymagające radioterapii o przewidywanej znacznej korzyści oszczędzenia narządów krytycznych w stosunku do radioterapii fotonowej).

Chodzi o nowotwory ulokowane w trudno dostępnych miejscach, gdzie tradycyjne naświetlanie może wyrządzić wiele szkód dla innych narządów. Tylko w tych sytuacjach - według Agencji - warto płacić dużo więcej za protonoterapię.

Dlatego poza pozytywną rekomendacja prezes AOTM wskazuje na konieczność prowadzenia ścisłych rejestrów i raportowanie efektów terapii.

Niewykluczone, że będzie to warunek ponownej oceny tego świadczenia po kilku latach stosowania.

Dziś dowody naukowe na podstawie, których została podjęta rekomendacja nie są najwyższej jakości - usłyszeliśmy w Agencji. "Opierając się jednak na dostępnych nielicznych badania oraz ekspertach klinicznych, którzy wskazali na lepszą, w porównaniu do wiązki fotonów, ochronę narządów krytycznych, przy zbliżonej skuteczności oddziaływania na komórki nowotworowe, co jest szczególnie istotne u dzieci, z uwagi na szybko rosnące zdrowe tkanki znajdujące się w polu napromieniania, podjęła decyzję o zakwalifikowaniu tego świadczenia do koszyka" - napisano w rekomendacji.

Na razie jeszcze nie wiadomo, jak zostanie wyceniona terapia. Ile będzie płacił za to NFZ.

Trwa analiza kosztów i do połowy listopada będzie znana wycena tej terapii. Na razie opracowano 4 warianty wpływu na budżet NFZ - od kilkuset tysięcy do nawet 100 milionów złotych rocznie. Według naszych ustaleń najbardziej prawdopodobny koszt naświetlania to będzie ok. 100 tysięcy złotych.

(mpw)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Mariusz Piekarski