Jeden z zatrzymanych to szef grupy, który kierował całym procederem. Z kolei pozostałe sześć osób trudniło się dystrybucją narkotyków. Te były przemycane głównie z Hiszpanii.
Policjanci od dwóch lat deptali przestępcom po piętach. Najpierw - w 2024 roku - zatrzymano dwóch mężczyzn i zlikwidowano prowadzony przez nich magazyn z ponad 30 kilogramami narkotyków.
Potem na przejściu granicznym w Zgorzelcu wpadł przemytnik, który w specjalnej skrytce w ciężarówce ze szparagami przewoził 70 kilogramów marihuany.
W sumie w trakcie śledztwa udało się zatrzymać 42 osoby, które w ramach tego gangu zajmowały się przemytem i handlem.
Dotychczasowe ustalenia wskazują, że członkowie grupy mogli wprowadzić do obrotu ponad 300 kilogramów różnego rodzaju narkotyków.