Mazowieckie: Chcą blokować drogi w proteście przeciwko składowisku odpadów

Sobota, 22 czerwca 2019 (19:31)

Blokady dróg na Mazowszu planują mieszkańcy Borkowic w powiecie przysuskim. W ten sposób zamierzają domagać się pomocy w usunięciu składowiska toksycznych odpadów, które zgromadzono w pobliżu miejscowej szkoły. W magazynach po byłej spółdzielni znajduje się prawie tysiąc ton pozostałości po farbach i lakierach. Mieszkańcy obawiają się, że przy prognozowanych upałach może dojść do rozszczelnienia pojemników i samozapłonu chemikaliów.

Blokada dróg jest możliwa w najbliższych tygodniach. Wszystko zależy od tego, czy sprawą zainteresują się parlamentarzyści z tej części Mazowsza. Właśnie na ich pomoc mieszkańcy liczą najbardziej. Jak się jest daleko od tego miejsca, to człowiek inaczej do tego podchodzi, im szybciej to się zrobi, tym powinno być lepiej dla wszystkich. To wszystko usunąć, oczyścić. Boimy się, wszyscy się od nas odwracają, szukamy pomocy, gdzie się da - podkreślają mieszkańcy w rozmowie z RMF FM . 

Utylizacja odpadów może kosztować kilkanaście milionów złotych. Tymczasem osoby, które dzierżawiły magazyn są w areszcie. Sprawą zajmuje się prokuratura. Osiem osób usłyszało zarzuty. 

W ostatnich dniach składowisko odpadów skontrolował Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Pomiary wykazały, że w powietrzu wokół magazynów nie ma trujących oparów. Mimo to rozszczelnienie pojemników cały czas jest możliwe. 


Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Maciej Nycz

Michał Dobrołowicz