Mateusz Morawiecki zabrał głos ws. zakazu handlu w niedzielę

Wtorek, 28 lutego 2017 (11:59)

​"Całkowity zakaz handlu w niedzielę nie wchodzi w grę, ale jestem za jego ograniczeniem" - mówi reporterowi RMF FM Mateusz Morawiecki. Wicepremier nie popiera projektu ustawy związkowców z Solidarności, którzy domagają się zamknięcia sklepów we wszystkie niedziele.

Rząd przygotowuje oficjalne stanowisko w tej sprawie, wczoraj propozycja Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej została przesłana do Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Sklepy powinny być zamknięte:

  • 46%
  • 7%
  • 2%
  • 45%
głosów: 1467

Jak informuje dziennikarz RMF FM Patryk Michalski, Mateusz Morawiecki chce negocjować ze związkowcami, ponieważ uważa, że handel powinien zostać ograniczony tylko częściowo. - Jestem jak najbardziej otwarty na różne formy kompromisu - czy jedna niedziela, czy dwie niedziele - podkreśla wicepremier.

Morawiecki zaznacza, że to jego osobisty pomysł, ponieważ tą sprawą zajmuje się głównie Ministerstwo Rodziny,  Pracy i Polityki Społecznej, a ten resort - według informacji reportera RMF FM - skłania się do bardziej stanowczych rozwiązań i dopuszcza możliwość wprowadzenia tylko jednej handlowej niedzieli w miesiącu. 

Zdaniem Morawieckiego, ostateczny kształt ograniczeń powinien zostać wypracowany w ramach Rady dialogu społecznego. 

Minister zwrócił uwagę, że Polska nie jest jedynym krajem, w których dyskutuje się o zakazie handlu w niedzielę; we Francji, czy Niemczech obowiązują one od dziesiątków lat. Zapytany o to, czy w grę wchodzi całkowity zakaz handlu w niedzielę odpowiedział: Nie, raczej nie. Moim zdaniem taki całkowity zakaz handlu w niedzielę nie wchodzi w grę.

Od jesieni ubiegłego roku nad obywatelskim projektem ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele pracuje Sejm; został on skierowany do komisji polityki społecznej i rodziny. Złożył go Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi NSZZ Solidarność oraz inne organizacje. Zgodnie z projektem zakaz handlu w niedziele miałby dotyczyć większości placówek handlowych.

W projekcie przewidziano szereg odstępstw od zasady zakazu handlu. Handel będzie mógł się odbywać w dwie kolejne niedziele poprzedzające Święta Bożego Narodzenia, w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, w ostatnią niedzielę stycznia, czerwca, sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca.

Ponadto, odstępstwa dotyczyłyby też m.in. sklepów, gdzie sprzedaje wyłącznie przedsiębiorca prowadzący indywidualną działalność gospodarczą (z wyłączeniem franczyzobiorców i ajentów); stacji benzynowych (z pewnymi obostrzeniami); aptek czy sklepików z pamiątkami i dewocjonaliami.

(ph)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Patryk Michalski

RMF FM/PAP