Mary Robinson wizytuje Kaukaz

Niedziela, 2 kwietnia 2000 (09:45)

"Malowanie trawy na zielono" - tak rosyjskie organizacje obrony praw człowieka nazywają przygotowania w rosyjskim więzieniu Czernokozowo, które odwiedzić ma dzisiaj Mary Robinson.

Wysoka Komisarz ONZ zajmująca się prawami człowieka Mary Robinson ma sprawdzić, jakie warunki mają tam przetrzymywani czeczeńscy partyzanci. Władze więzienia kazały więc wstawić do cel łóżka, wydać więźniom czyste ubrania i przygotować na niedziele specjalne menu.

"Wizyty zagranicznych obserwatorów powinny nam pomóc" Chciałbym, aby podobne warunki panowały w więzieniach w Moskwie czy Sankt Petersburgu" - tak skwitował te przygotowania Oleg Mironow, rosyjski rzecznik praw człowieka. Trudno jednak dziwić się, że Moskwie zależy, aby pani Robinson wyniosła jak najlepsze wrażenie z wizyty na Kaukazie, bowiem od tego zależeć może polityka ONZ wobec Rosji. A na razie nie jest dobrze. Była premier Irlandii mówiła wczoraj o "ogromie cierpień", które widziała w obozach dla uchodźców.

Niestety Mary Robinson nie dotarła jeszcze do Groznego. Mimo, że ekipa Wysokiej Komisarz ONZ do spraw Praw Człowieka już od trzech godzin powinna być w stolicy Czeczenii - wciąż czeka na lotnisku w Nazraniu na obiecane przez Rosjan helikoptery. Gospodarze co chwilę przedstawiają inne powody opóźnienia - a to brak zgody dowództwa wojsk federalnych na przelot, a to problemy robione rzekomo przez władze Inguszetii, a to znowu gęstą mgłę.

Mary Robinson miała być pierwszym politykiem tak wysokiej rangi, który odwiedził Grozny od czasu wybuchu drugiej wojny w Czeczenii. Była premier Irlandii miała zwiedzić rosyjskie więzienia w tym mieście, gdzie przetrzymywani są czeczeńscy partyzanci. Warunki w tych zakładach zostały ostro skrytykowane w raporcie Amnesty International. Rosjanie bardzo szybko jednak wyremontowali więzienia w Groznym i od tego czasu oprowadzają po nich wycieczki zagranicznych dziennikarzy.

Czeczenia jest nie tylko pod lupą ONZ. Sytuacja na Kaukazie od dawna niepokoi także Radę Europy. Na poniedziałkowej sesji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady, zapowiadana jest kolejna dyskusja na ten temat. Tymczasem Moskwa zagroziła, że jeżeli tak się stanie - nie czekając na decyzję parlamentarzystów - sama poprosi o zawieszenie swojego członkostwa w tej organizacji.

Wiadomości RMF FM 09:45

Ostatnie zmiany 11:45

Foto: EPA (Mary Robinson i Oleg Mironow w Moskwie)

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF24-PAP