Dzieci do 15 roku życia, które jeżdżą na nartach czy desce, muszą mieć na głowach kaski. Taki przepis wszedł w życie 3 tygodnie temu. Od tego czasu policja w Zakopanem nie wypisała jeszcze ani jednego mandatu, ponieważ łamiących nakaz jest niewielu.

Maciej Pałahicki rozmawiał ze starszym sierżantem Przemysławem Rajem, szecioletnią Anią w kasku i jej dziadkiem

Rzadko się spotyka, aby dziecko jeździło bez kasku. Teraz jest to modne - mówi starszy sierżant Przemysław Raj.

Do tej pory jeśli jednak zdarzyło się, że dziecko nie miało kasku, policja ograniczała się do pouczenia. Przypomnijmy jednak, że za nieprzestrzeganie obowiązku jazdy w kasku opiekun dziecka może zapłacić nawet 500 złotych mandatu. I takie kary zapewne będą egzekwowane.