Lustracyjna rewolucja w wersji PiS

Poniedziałek, 26 czerwca 2006 (16:43)

Likwidacja instytucji Rzecznika Interesu Publicznego oraz sądu lustracyjnego – to PiS-owska propozycja zmian w procesie lustracyjnym. Nowe pomysły pojawiły się w szeregach partii po wybuchu afery „szantażu lustracyjnego” wobec Zyty Gilowskiej.

- Najlepsze byłoby przedstawienie pełnej listy agentów i każdy, kto miałby nieszczęście znaleźć się na tej liście, miałby prawo do obrony - tłumaczył prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

W gdańskiej prokuraturze okręgowej będzie prowadzone śledztwo, które ma wyjaśnić, czy ktoś szantażował lustracyjnie Zytę Gilowską. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Rzecznika Interesu Publicznego złożyła była wicepremier. czytaj więcej

Zyta Gilowska została posądzona przez Rzecznika Interesu Publicznego o kłamstwo lustracyjne. W związku z tym premier odwołał ją ze stanowiska wicepremier i minister finansów.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF FM - newsroom