LOT zażąda odszkodowania od krewkiego pasażera

Wtorek, 28 września 2010 (20:37)

Polskie Linie Lotnicze LOT będą się ubiegać o odszkodowanie od awanturniczego pasażera, przez którego lecący do Chicago samolot został zawrócony na warszawskie lotnisko Chopina. Może to być nawet 100 tysięcy dolarów.

Na pokładzie samolotu PLL LOT z Warszawy do Chicago doszło do szarpaniny między agresywnym pasażerem a trzecim pilotem. Kapitan zdecydował o zawróceniu maszyny, samolot wylądował już w Warszawie. Mężczyzna, który podróżował klasą biznes, został przekazany straży granicznej. czytaj więcej

Samolot był zmuszony do zrzucenia około 22 ton paliwa. Szacujemy, że z tego powodu spółka poniosła stratę w wysokości około 100 tysięcy dolarów. Będziemy się ubiegać o odszkodowanie - powiedziała Marta Marczak z biura prasowego PLL LOT.

Na pokładzie samolotu z Warszawy do Chicago doszło do szarpaniny między agresywnym pasażerem a załogą. Kapitan zdecydował o zawróceniu maszyny. W ocenie kapitana postawa podróżnego zagrażała bezpieczeństwu pozostałych pasażerów - stwierdziła Marczak.

Podróżujący klasą biznes mężczyzna, który wszczął awanturę, został przekazany funkcjonariuszom straży granicznej. Pozostali pasażerowie odlecieli ponownie do Chicago. Dwóch pasażerów zrezygnowało, ze względu na opóźnienie w przesiadkach na kolejny samolot - powiedziała rzeczniczka.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF24.pl on Facebook