Kowalczyk o politycznej przyszłości: Nigdzie się nie wybieram

Niedziela, 20 września (07:41)

Były minister środowiska Henryk Kowalczyk zadeklarował lojalność wobec Prawa i Sprawiedliwości. "Nigdzie się nie wybieram; jestem w PiS lub z PiS-sem" - stwierdził poseł. W piątek Kowalczyk został jedną z 15 osób zawieszonych w prawach członka partii PiS.

Cokolwiek by nie było, to jestem w klubie parlamentarnym i z klubem parlamentarnym. Nigdzie się nie wybieram. Jestem w PiS-ie lub z PiS-em - zadeklarował Kowalczyk.

Podkreślił też, że nie rozważa takiej sytuacji, w której mógłby zostać usunięty z Prawa i Sprawiedliwości. Nie lubię dywagować, co by było gdyby, więc nie ma o czym mówić - dodał.

Kowalczyk znalazł się wśród piętnastu posłów PiS, którzy w piątek - decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego - zostali zawieszeni w prawach członka partii. To konsekwencja zagłosowania przeciwko uchwaleniu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, która m.in. zakazuje hodowli zwierząt na futra i wprowadza ograniczenia uboju rytualnego, który ma być dozwolony tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych.

Były minister środowiska pytany dlaczego zagłosował przeciw noweli wskazał, że ograniczenie uboju rytualnego, które nowela wprowadza, będzie skutkować "bardzo trudną sytuacją" dla polskiego rolnictwa. W Polsce jest prawie 300 tys. hodowców bydła, dla nich to ogromna strata. Będąc posłem wybranym ze środowiska rolniczego nie mogłem zagłosować inaczej - oświadczył Kowalczyk.

Kto jeszcze został zawieszony?

W piątek szef komitetu wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski poinformował, że oprócz Kowalczyka zawieszeni zostali:

Jan Krzysztof Ardanowski,

Lech Kołakowski,

Katarzyna Czochara,

Zbigniew Dolata, 

Teresa Glenc,

Agnieszka Górska,

Teresa Hałas,

Jerzy Małecki,

Krzysztof Szulowski,

Piotr Uściński,

Marek Wesoły,

Bartłomiej Wróblewski,

Sławomir Zawiślak,

Kazimierz Moskal.


Piątkowe głosowanie

W piątek posłowie uchwalili nowelę ustawy o ochronie zwierząt. Nowelizacja wprowadza m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra z wyjątkiem królika. Nowela przyznaje prawo do rekompensaty z budżetu państwa z tytułu zaprzestania chowu lub hodowli zwierząt futerkowych. Przepisy dotyczące zakazu hodowli zwierząt na futra mają wejść w życie po upływie 12 miesięcy od ogłoszenia noweli. 

Przeciwko uchwaleniu noweli głosowali wszyscy posłowie z Solidarnej Polski, w tym: Tadeusz Cymański, Sebastian Kaleta, Jan Kanthak, Janusz Kowalski, Jacek Ozdoba, Michał Wójcik, Marcin Warchoł, Zbigniew Ziobro, Michał Woś.

PEŁNE WYNIKI GŁOSOWANIE WS. NOWELIZACJI USTAWY O OCHRONIE ZWIERZĄT

Z Porozumienia przeciwko opowiedzieli się: Andrzej Sośnierz i Mieczysła Baszko, a z PiS m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, Zbigniew Dolata, Teresa Glenc, wiceszef klubu Lech Kołakowski, Bartłomiej Wróblewski.

Minister rozwoju, wicepremier Jadwiga Emilewicz (Porozumienie) poparła nowelizację, a 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu, w tym lider ugrupowania Jarosław Gowin.

Artykuł pochodzi z kategorii: Raport: Kryzys w Zjednoczonej Prawicy

Nicole Makarewicz

RMF FM/PAP