Kosiniak-Kamysz: Chcę zobaczyć raport po kontroli w Wołominie

Środa, 15 maja 2013 (12:23)

Po interwencji RMF FM Ministerstwo Pracy zajmie się okolicznościami tragedii w Wołominie. Chodzi o ewentualne błędy Ośrodka Pomocy Społecznej. Opieka socjalna nad rodziną mogła być niewystarczająca - to jeden z wniosków płynących z kontroli przeprowadzonej przez wojewodę mazowieckiego.

Minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z RMF FM zadeklarował, że dokładnie przyjrzy się wynikom kontroli przeprowadzonej przez wojewodę. Podkreśla, że interesują go przede wszystkim wnioski. Jeśli błędy były rażące nie wyklucza zmiany przepisów. Trzeba wyciągać wnioski i jeżeli jest potrzeba zmieniać prawo. Jeżeli raport będzie już gotowy, chcę go zobaczyć na swoim biurku - mówi.

Ewentualne zmiany w prawie, nakładałyby na MOPS obowiązek częstszych wizyt w rodzinach, które korzystają z pomocy. 

Dziś 8-letni Hubert i 10-letnia Daria z Wołomina opuścili szpital. Pod koniec kwietnia dzieci zostały zaatakowane przez ojca podczas awantury rodzinnej. Śledczy chcą przesłuchać rodzeństwo w przyszłym tygodniu. Na razie nie zgadzają się na to lekarze.


Jak zapewniają lekarze Hubert i Daria fizycznie czują się znacznie lepiej. Teraz zajmie się nimi rodzina. Prokuratorzy chcą, żeby podczas przesłuchania dzieci opowiedziały możliwie jak najwięcej szczegółów. Wciąż nie wiadomo, co dokładnie wydarzyło się w domu w Wołominie. W czasie awantury mężczyzna zabił swoją 40-letnią konkubinę oraz jej 15-letnią córkę. Potem popełnił samobójstwo.

Odpowiedzi na większość pytań ma przynieść śledztwo, oraz kontrole zalecone przez burmistrza Wołomina oraz wojewodę mazowieckiego. O ile w tym pierwszym przypadku, na wyniki musimy jeszcze poczekać, to reporter RMF FM już dotarł do wstępnych ustaleń z kontroli prowadzonej przez Urząd Wojewódzki. Błędy mogli popełnić pracownicy Ośrodka Pomocy Społecznej z Wołomina.

Zdaniem Urzędu Wojewódzkiego rodzina nie była objęta wystarczającą opieką. Pracownik socjalny pojawiał się co prawda w domu, ale robił to zbyt rzadko. Również opieka urzędników pozostawiała wiele do życzenia. Koncentrowano się na głównie na wypłacie świadczeń socjalnych. Raport z kontroli poznamy w przyszłym tygodniu.



Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Piotr Glinkowski