Kornatowski obciąża prokuratorów przed komisją śledczą

Wtorek, 30 czerwca 2009 (20:47)

Ziobro nakłaniał mnie do poszukiwania układu za wszelką cenę - zeznał we wtorek podczas przesłuchania przed sejmową komisją śledczą do spraw nacisków były komendant policji Konrad Kornatowski.

Kornatowskiego, Janusza Kaczmarka i Jaromira Netzla w sierpniu 2007 roku zatrzymała ABW. Prokuratura postawiła im zarzuty składania fałszywych zeznań oraz utrudniania śledztwa w sprawie przecieku z akcji CBA w resorcie rolnictwa. Kornatowski obciążał Jerzego Engelkinga i innych prokuratorów o ręczne sterowanie sprawami przecieku i afery gruntowej.

Nie było wielu przykładów wcześniej ani później w prokuraturze, w którym zwykłe teoretycznie sprawy – w gruntową, w przeciekową i w sprawę składania fałszywych zeznań - były kierowane wprost z prokuratury krajowej. W tych sprawach prokuratorzy referenci nie mieli nic do powiedzenia a decyzje były podejmowane na szczeblu prokuratury krajowej, ewentualnie nawet na szczeblu prokuratora generalnego. To jest ewenement w historii 20-lecnia niepodległej Polski - mówi szef sejmowej komisji Sebastian Karpiniuk.

Na czwartej posłowie zaplanowali konfrontację byłego szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Janusza Kaczmarka i byłego zastępcy Zbigniewa Ziobry Jerzego Engelkinga.

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

RMF FM - newsroom