Dziś to niewielkie miasteczko położone na malowniczym Ponidziu, tuż przy brzegach meandrującej Nidy. Choć obecnie liczy zaledwie 500 mieszkańców, znaczenie historyczne i kulturowe Wiślicy jest nie do przecenienia. Jej korzenie sięgają X wieku, co czyni ją jednym z najstarszych ośrodków miejskich w Polsce. W czasach Piastów i pierwszych Jagiellonów była jednym z najważniejszych ośrodków administracyjnych Małopolski (historycznie, dziś administracyjnie jest w woj. świętokrzyskim - red.), na równi z Krakowem i Sandomierzem. Przez pewien czas w XII wieku była nawet stolicą odrębnego księstwa.
Ślady dawnej świetności Wiślicy widać na każdym kroku: w przeszłości była siedzibą kasztelanii, a jej rola administracyjna była nie do przecenienia. Niestety burzliwe dzieje nie oszczędziły miasta. Potop szwedzki oraz wydarzenia po Powstaniu Styczniowym doprowadziły do utraty praw miejskich, które Wiślica odzyskała dopiero w 2018 roku.
Unikatowe artefakty
O niezwykłej historii Wiślicy przypomniały badania archeologiczne prowadzone od lat 50. XX wieku. Podczas wielkiej akcji badawczej związanej z obchodami 1000-lecia Państwa Polskiego odkryto tu unikatowe artefakty: Płytę Orantów, relikty wczesnośredniowiecznej rezydencji książęcej, dwa grody, pozostałości aż sześciu romańskich kościołów, pięć średniowiecznych cmentarzysk, dawne miejskie fortyfikacje oraz dwa skarby. Te znaleziska uczyniły z Wiślicy prawdziwą perełkę dla historyków i archeologów oraz ważny punkt na turystycznej mapie Polski.
Bazylika Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Oto gotycka perła Wiślicy
Najważniejszym i najbardziej rozpoznawalnym zabytkiem miasta jest z pewnością Bazylika kolegiacka Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Ufundowana w XIV wieku przez Kazimierza Wielkiego świątynia uważana jest za jeden z najcenniejszych zespołów gotyckich w Polsce.
Wnętrze kościoła zdobią rusko-bizantyjskie freski z przełomu XIV i XV wieku, wykonane dzięki fundacji Władysława Jagiełły. Do najcenniejszych zabytków świątyni należy również romańska Płyta Orantów z XII wieku oraz kamienna figura Matki Bożej Łokietkowej.
Renowacja bazyliki
Obecnie w gotyckiej bazylice trwa kolejny etap prac konserwatorskich. Renowacja obejmuje średniowieczną kamieniarkę prezbiterium, sklepienia, filary oraz detale architektoniczne wykonane z charakterystycznego dla regionu wapienia pińczowskiego. Prace konserwatorskie są niezwykle wymagające ze względu na „silne zawilgocenie i zasolenie murów, sięgające nawet kilku metrów wysokości”. Konserwatorzy muszą usuwać stare, spękane fugi i cementowe zaprawy, oczyszczać kamień oraz uzupełniać ubytki przy użyciu specjalistycznych materiałów mineralnych.
Jednym z największych problemów jest łatwość, z jaką wapień pińczowski chłonie wilgoć. „Kamień zachowuje się jak gąbka”, co bardzo utrudnia trwałe zabezpieczenie zabytkowych ścian i sklepień. Woda podciągana z gruntu przenika przez mury, a po odparowaniu pozostawia minerały niszczące tynki i zabytkowe polichromie. Skala zjawiska w Wiślicy jest wyjątkowa - ślady zasolenia widoczne są nawet na wysokości kilku metrów.
W ramach walki z wilgocią przeprowadzono modernizację pobliskiego muzeum archeologicznego oraz wykonano podziemną trasę turystyczną pod bazyliką, zabezpieczając fundamenty świątyni. Dzięki tym działaniom istnieje nadzieja na ograniczenie problemów z podciąganiem wody przez mury.
W kolejnym etapie renowacji poddane konserwacji zostaną unikatowe polichromie rusko-bizantyjskie, które stanowią jeden z najcenniejszych zabytków malarstwa średniowiecznego w Polsce. Program ikonograficzny fresków jest bardzo rozbudowany. Najniższa część przedstawia sceny ewangeliczne, środkowa poświęcona jest życiu Maryi - od zwiastowania do wniebowzięcia, a najwyższa ukazuje Ojców Kościoła.
Jak z kolei podkreśla proboszcz bazyliki, ks. kan. Andrzej Waligórski, szczególnie cenny jest w całości zachowany cykl maryjny. Wśród odnawianych przedstawień znajduje się m.in. scena sądu nad Jezusem - rzadkie i wyjątkowe przedstawienie momentu, w którym Chrystus staje przed Piłatem i tłumem szydzącym z jego postaci.