Zamawianie jedzenia online funkcjonuje w Polsce już od 10 lat. Tak samo długo istnieje serwis Pyszne.pl obchodzący w tym roku okrągłe 10. urodziny. Nie dziwi więc fakt, że aż 41% respondentów biorących udział w badaniu przeprowadzonym na zlecenie Pyszne.pl wskazało właśnie powstanie serwisów do zamawiania jedzenia z dostawą za wydarzenie, które najsilniej wpłynęło na rozwój kultury kulinarnej w Polsce. Co jeszcze przyczyniło się do tego rozkwitu? Jakie kulinarne doświadczenia zasługują na wyróżnienie?

Jedzenie i jego różnorodne formy zawładnęły naszą wyobraźnią, stając się tym samym nie tylko obowiązkowym elementem spotkań, ale także głównym tematem towarzyszących im rozmów. "Mija właśnie 10 lat od momentu, w którym umożliwiliśmy Polakom wygodne zamawianie jedzenia online. Od tego czasu obserwujemy, jak szybko rośnie zainteresowanie kulinariami, jak powstają i popularyzują się nowe trendy. Każdego roku w Polsce otwierane są restauracje serwujące nowy rodzaj kuchni, jakiej dotąd u nas nie było" - mówi Arkadiusz Krupicz, współzałożyciel i dyrektor zarządzający Pyszne.pl. - "Aby prześledzić fascynującą drogę, jaką przeszliśmy jako społeczeństwo w ciągu ostatniej dekady, stworzyliśmy raport »Rozwój Kultury Kulinarnej w Polsce 2010-2020«".

 

W ciągu ostatniej dekady jedzenie z dowozem po raz pierwszy zamówiło online prawie 40% Polaków. Blisko dwie trzecie z nas uważa to rozwiązanie za oszczędność czasu, którego najbardziej brakuje nam dla rodziny (58%) i na rozwijanie zainteresowań (57%). Co zazwyczaj zamawiamy? "Jedzenie z dowozem zmieniło nie tylko nasz sposób spożywania posiłków, ale również to, co jemy. Zamawiając, decydujemy się głównie na kuchnię inną od naszej tradycyjnej. Dzięki temu nasze horyzonty kulinarne znacznie się poszerzyły, a Polacy w ostatniej dekadzie spróbowali takich potraw jak: sushi (55%), hummus (35%) czy curry (34%)." - mówi dr Tomasz Sobierajski, socjolog, badacz społecznych aspektów kultury jedzenia.  

Warto też zwrócić uwagę na zmianę podejścia Polaków do jedzenia. Stało się ono bowiem naszą pasją, objawiającą się w wielu postaciach. W mijającym dziesięcioleciu prawie co drugi Polak spróbował nowego rodzaju owocu, a 4 na 10 miało okazję ugotować nieznane sobie przedtem danie. Co więcej, ponad połowa respondentów badania zadeklarowała, że w ciągu minionej dekady wzrosło ich zainteresowanie gotowaniem. 

W ciągu ostatnich 10 lat przestaliśmy traktować gotowanie jako konieczność, codzienny obowiązek. Jeśli nie chcemy gotować, mamy mnóstwo świetnych alternatyw i chętnie z nich korzystamy. Natomiast kiedy już wchodzimy do kuchni, chcemy angażować się w przygotowanie jedzenia, eksperymentujemy, bawimy się, chętnie się uczymy. Gotowanie stało się też sposobem wartościowego spędzania czasu z bliskimi - mówi Daria Ładocha, dziennikarka, trenerka kulinarna.

⅓ Polaków wskazała zdrowe odżywianie jako trend, który miał największy wpływ na zmianę ich zwyczajów żywieniowych. Natomiast wegetarianizm i weganizm wpłynęły najsilniej według 9% z nas, przy czym w grupie wiekowej 18-24 lata uważa tak prawie dwa razy więcej osób. W porównaniu do roku 2010 większe zainteresowanie trendami kulinarnymi, modnymi daniami i kuchniami świata zadeklarował prawie co drugi Polak. Silniej przyciągają naszą uwagę także nowo otwierane restauracje.  

Z końcem dekady 2010-2020 zamyka się kolejny etap rozwoju kultury kulinarnej w Polsce - podsumowuje Daria Ładocha. Wiązał się on przede wszystkim z ilością, dostępnością różnorodnych kuchni i dań. Kolejny etap, którego przejawy są już gdzieniegdzie widoczne, koncentrował się będzie na jakości. Z całego spektrum dostępnego jedzenia uczymy się jako społeczeństwo świadomie wybierać to, co służy nam najlepiej pod względem smakowym, zdrowotnym, a nierzadko także ekologicznym. W tym leży przyszłość.