Jak premier sam sobie zafundował kompromitację z refundacją

Poniedziałek, 27 lutego 2012 (16:28)

Donald Tusk, pała z refundacji. Premier nie ma pojęcia o tym, jak się tworzy listę leków refundowanych! Pytany przez reportera RMF FM o fikcyjne nowości na obowiązującej od marca liście przekonywał, że nie ma tam starych leków w większych opakowaniach. Tymczasem takie właśnie pozycje dominują w zaktualizowanym wykazie.

Refundacyjna kompromitacja premiera /TVN24

Posłuchaj, co premier wie o liście leków refundowanych

Donald Tusk, próbując bronić nowej listy leków refundowanych, zaliczył gigantyczną wpadkę. Powiedział, że "jak się robi listę leków refundowanych, nie ma tam żadnej informacji na temat opakowania".

Nie sądzę, by którakolwiek z decyzji polegała na tym, że wycofujemy lek pakowany po pięć pigułek, wprowadzamy ten sam lek i tam jest 20 pigułek i mówimy, że to jest nowy lek. Ktoś, kto by coś takiego wymyślił byłby samobójcą w moich oczach - stwierdził premier.

W takim razie nam przychodzi do głowy przynajmniej dwoje potencjalnych samobójców: Ewa Kopacz, która to wymyśliła i Bartosz Arłukowicz, który kontynuuje jej dzieło. Bo na liście leków refundowanych Ministerstwo Zdrowia wpisuje wielkość opakowań. Co więcej, nie tylko informuje, że refundowane jest na przykład 14 tabletek leku na nadciśnienie, ale że muszą być one zapakowane w dwóch blistrach po 7 sztuk.

Zawartość opakowania to jedna z kluczowych informacji w obwieszczeniu resortu zdrowia. Od stycznia wielu pacjentów narzekało, że refundacji podlegają na przykład tylko małe opakowania leku na wrzody. Teraz w aktualizowanej liście pojawiły się więc większe opakowania, które resort zdrowia reklamuje jako nowości.

Przykłady? Jeden z leków na nadciśnienie w dwóch dawkach - dotychczas na liście tylko opakowania po 30 tabletek, teraz też 60 tabletek. Inny lek na nadciśnienie od stycznia tylko 28 tabletek, teraz dopisano też większe opakowania po 56 i 84 tabletki. Lek na chorobę wrzodową - wcześniej refundacji podlegało tylko 28 tabletek - teraz można też z państwową dopłatą kupić większe opakowanie - 56 tabletek. Lek na przerost prostaty - na liście był tylko w opakowaniu po 30 tabletek, teraz dopisano jako nowość opakowanie po 90 tabletek. Większe opakowania pojawiły się też w przypadku jednego z leków psychotropowych i zawiesiny dla astmatyków.

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Kto Twoim zdaniem posłuchać rady premiera i popełnić polityczne samobójstwo?

  • 3%
  • 13%
  • 15%
  • 69%
głosów: 3687

Artykuł pochodzi z kategorii: Polska

Agnieszka Witkowicz