Zagraniczni klienci to dla wielu przedsiębiorców biznesowe marzenie. Są na pewno wymagający, bo którzy klienci nie są, ale zupełnie inaczej się z nimi współpracuje. Wielu freelancerów ceni sobie współpracę z zagranicznymi firmami, które bez problemu akceptują ich stawki. Aby jednak móc współpracować z klientem z innego kraju, musimy być w stanie się z nim porozumieć. Nie chodzi tutaj tylko o prostą wymianę kilku zdań poprzez wiadomości e‑mail, ale o rozbudowane rozmowy, telekonferencje, a także wymianę materiałów, takich jak briefy. Dlatego warto postawić na komunikację w najpopularniejszym na świecie języku angielskim, by uniknąć nieporozumień oraz niedopowiedzeń.

Angielskiego dla przedsiębiorców warto uczyć się online

Business English, czyli angielski dla przedsiębiorców to nie tylko mowa potoczna, słownictwo branżowe, ale także specjalne wyrażenia i określenia, które nie pojawiają się zbyt często w codziennych rozmowach. Warto je poznać, a żeby tak się stało, dobrze jest uczyć się angielskiego w taki sposób, by dopasować zajęcia do naszych obecnych potrzeb. Pamiętajmy, że programista będzie potrzebował innego słownictwa niż grafik czy handlowiec. Oczywiście musimy też znać angielski na poziomie wyższym niż komunikatywny, by przedstawić swoją ofertę potencjalnemu klientów z zagranicy.

By dobrze wypaść w takiej rozmowie, warto postawić na angielski online. Dlaczego? Bo w kursach zdalnych chodzi o interaktywną naukę. Pierwszym krokiem, żeby z niej skorzystać, jest wybór dobrej szkoły języka angielskiego online np. Tutlo.com - które daje nam przewagę nad innymi placówkami; można powiedzieć, że jest to najlepszy kurs angielskiego online, jaki możemy znaleźć. Wszystko dlatego, że wybierając tę szkołę, sami decydujemy, jaki materiał chcemy powtarzać lub czego chcemy się uczyć. W Tutlo możemy skorzystać z lekcji lektorskich na przykład z native speakerem, z którym omówimy zagadnienia z angielskiego dla biznesu. Możemy poprosić naszego nauczyciela, by pomógł nam zredagować pierwszą ofertę lub wspólnie z nami przygotował szablon maila. Szkoły stacjonarne zazwyczaj nie oferują takich możliwości, trzymają się ściśle ram programu.

Podczas nauki języka angielskiego ucz się tonu wypowiedzi

Jak napisał kiedyś jeden z redaktorów Mam Startup (https://mamstartup.pl/6-zlotych-zasad-kontaktu-z-klientem-zagranicznym): "Negocjacje biznesowe to nie lekcja angielskiego w liceum - ważniejsze od używania skomplikowanego słownictwa jest dogadanie się i pewność, że obie strony doskonale się rozumieją. Działa to również w drugą stronę - jeżeli np. akcent klienta lub szybkość jego wypowiedzi jest dla Ciebie zbyt trudna do zrozumienia, poproś go o powtórzenie zdania - nie traktuj tego jako oznaki słabości swoich umiejętności językowych". Dlatego dobrze jest dostosować tempo i ton negocjacji do każdej ze stron. Podczas kursu angielskiego przez internet warto wspomnieć o tym naszemu lektorowi. Taka szczerość pomaga w budowaniu relacji, a na tym powinno nam szczególnie zależeć.

Jeśli chcemy zatopić się jeszcze bardziej w języku, to warto poświęcić trochę wolnego czasu na lekturę branżowych portali oraz blogów. Czasem dobrze jest obejrzeć film, który opowiada o biznesie i relacjach biznesowych. Bardzo polecamy amerykański "The Office", który dla wielu będzie pięknym podsumowaniem codziennych zmagań biznesowych. Powodzenia w poszukiwaniu klientów oraz w negocjacjach.